Wydarzenia patronowane
Strony które hostujemy
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Ostatnio na forum
Cytat, który najbardziej do Was trafił...
Ambient Collage #8
Ambient Collage #7
Mgla (The Mist)
Achaja
Grey Frequency - Ambient Collage #6
Kochanka Szamoty
Elizabeth Fawn - Ethereal
Abandoned Toys - Neoclassical Darkwave
The Synthetic Dream Foundation
Rasplyn
IPLEX
malutki problem
question about parties, clubs and gigs
sztuka aktu po polsku
Statystyki
Zarejestrowanych osob : 9417
Rozpoczętych wątków : 6060
Odpowiedzi : 23938
Wspieramy

Gothycka Mucha :: Co każdy Goth powinien znać - krótki przewodnik (cz. 1)

Co każdy Goth powinien znać - krótki przewodnik (cz. 1 - Zimna Fala)

A więc jesteś teraz gothem i chcesz się dowiedzieć, czego słuchać? Co jest dobre, co złe, co poznać, a czego unikać? To jest krótki przewodnik dla Ciebie...

Zacznijmy więc od samego początku, cofając się do późnych lat 70tych. Era muzyki punk, która wybuchła z taką siłą na przełomie 1976 i 1977 roku powoli dobiegała końca, a kilka zespołów z tego kręgu uznało, że oto osiągnięto ścianę i nic ciekawego w tej stylistyce nie da się już powiedzieć. W końcu ile można z całych sił wrzeszczeć o tym, jaki świat jest paskudny przy dźwiękach rozstrojonej gitary... Pojawiły się pomysły rozszerzenia instrumentarium, zadbania o produkcję, a jednocześnie zagłębienia się w siebie, eksploracji własnego ja i trapiących je trosk. Proszę Państwa, oto narodził się gotyk.

W tej pierwszej postaci przyjął on postać zimnej fali. To przede wszystkim Joy Division, Bauhaus, The Cure i Siouxsie and the Banshees.
Joy Division wydało jedynie dwa albumy studyjne, "Unknown Pleasures" oraz "Closer", prac nad trzecim niegdy nie rozpoczęto z powodu tragicznej śmierci frontmana zespołu Iana Curtisa. Oba są równie ważne i oba są równie warte poświęcenia im większej uwagi. Na pierwszej płycie przykuwają uwagę przede wszystkim utwory takie jak "Disorder", "Insight", "Shadowplay" czy "She's lost control", w których jeszcze słychać echa dawnej punkowej przeszłości (szczególnie dynamiczny "Disorder"), na drugiej znalazły miejsce pieśni już zupełnie dojrzałe, nie mające z punkiem nic wspólnego, a będące prawdziwą ucztą dla uszu - że wymienię te oczywiste - "Colony", "24 hours", "A means to the end", "Decades", czy "The eternal". Lecz Joy Division to nie tylko klimatyczna muzyka, ale też teksty - poetyckie, głębokie - no i mroczne, garściami czerpiące tak z życia samego Curtisa (niewesołego wcale), jak i z literackich inspiracji wokalisty - choćby wierszami Baudelaire'a. No i oczywiście należy znać wydane tylko na singlu "Love will tear us apart" - największy chyba hit zespołu, którego popularnosci Curtis już nie doczekał.
Bauhaus - to zespół, który nagrywał równie krótko, jak Joy Division - jedynie w latach 1979-83, pozostawiając po sobie jednak znacznie więcej materiału - 4 duże płyty, każdą na najwyższym poziomie. Początkiem ich kariery stał się genialny singiel - "Bela Lugosi's dead", będący określany mianem pierwszej gotyckiej piosenki w ogóle. Ma on (podobnie jak w przypadku poprzedniej kapeli), jeszcze wydźwięk post punkowy, podobnie jak cały pierwszy album, "In the flat field". Późniejsze pójdą w kierunku zimnego piękna, okraszanego histerycznym nieraz wokalem Petera Murphy'ego (jaka różnica w stosunku do minimalisty Curtisa!), aż po przeróbkę piosenki Davida Bowiego "Ziggy Stardust", która jednocześnie wyznacza koniec zespołu - rozpadł się on w 1983 r.
Co do The Cure - żebyśmy mieli jasność, mam na myśli okres od 1980 do 1983, kiedy to wydali trzy swoje największe płyty (z gotyckiego punktu widzenia of course): "Seventeen seconds", "Faith" i "Pornography". Również oni przebyli drogę od post punkowych brzmień do zimnofalowego nieba - te trzy płyty na długie lata zdefiniowały i podsumowały cały ten muzyczny styl, rozbijając jednocześnie zespół na kawałki - następnej płyty miało już nie być... Z utworów wypełniających te płyty ciężko jest wybrać te pojedyncze, ale się postaram podać kilka tytułów - "Play for today", "A forest", "M", "Seventeen seconds" (to z płyty o tym samym tytule), "The holy hour", "Primary", "Faith", "Carnage visors" (to z "Faith"), "The hanging garden", "Siamese twins", "A strange day", "Cold", "Pornography" (z tej trzeciej...). O tych płytach nie da się w zasadzie mówić - trzeba samemu posłuchać, poczuć bezmiar desperacji, smutku, a jednocześnie jedyne w swoim rodzaju poczucie klaustrofobicznego zamknięcia - nie do podrobienia...
Siouxsie and the Banshees na tle pozostałych zespołów wyróżniali się jednym, ale zasadniczym czynnikiem ? panią na wokalu. I to nie byle jaką panią - Siouxsie Sioux. Nazywana często pierwszą damą punk rocka (a później zimnej fali), obdarzona charakterystycznym niskim głosem była tą, która obdarzyła gotyk specyficznym, przyjętym z punka imagem, odpowiednio zmodyfikowanym i przypasowanym do granej przez jej zespół muzyki. Gdy zaczynali w 1978 r., nie było nikogo, kto przykładałby wagę do wyglądu - Joy Division wyglądali jak kilku facetów z pubu wyciągniętych nagle na scenę, a cała reszta towarzystwa wciąż jeszcze tkwiła w punku i ku temu odpowiednio wyglądała. Ale dość o ubiorze! Zapoznanie się z twórczością Siouxsie najlepiej zacząć od "Nocturne" - wydanej w 1983 r. płyty live (z Robertem Smithem na gitarze!), będącej składanką największych ówczesnych hitów zespołu, jak i promocją najnowszego wtedy albumu "A kiss in a dreamhouse". Potem warto zapoznać się z wyżej wymienioną płytą o raz z rok wcześniejszą "Juju" - w opinii wielu opus magnum grupy. Później grupa powoli odeszła od zimnej fali, podążając we własnym, zupełnie oryginalnym kierunku.

Oczywiście poza tą wielką czwórką nagrywały również inne warte uwagi zespoły - ale na początek wystarczają w zupełności wyżej wymienione cztery. Życzę Wam miłego słuchania, a w następnej części cyklu zajmę się tym, co z tej zimnej fali wyrosło.

Komentarzy: 14 10.07.05 - 16:11

Nie wolno wykorzystywac jakichkolwiek materiałów tej strony bez zgody autora (i/lub) administratora. Okładki płyt oraz teksty utworów zamieszczone są wylącznie w celach edukacyjnych.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture