Wydarzenia patronowane
Strony które hostujemy
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Ostatnio na forum
Cytat, który najbardziej do Was trafił...
Ambient Collage #8
Ambient Collage #7
Mgla (The Mist)
Achaja
Grey Frequency - Ambient Collage #6
Kochanka Szamoty
Elizabeth Fawn - Ethereal
Abandoned Toys - Neoclassical Darkwave
The Synthetic Dream Foundation
Rasplyn
IPLEX
malutki problem
question about parties, clubs and gigs
sztuka aktu po polsku
Statystyki
Zarejestrowanych osob : 9401
Rozpoczętych wątków : 6046
Odpowiedzi : 23924
Wspieramy

Aaricia_de_Goth :: Mrauuuuuu..... czyli obserwacje Gota z pozycji Kota.

9 czerwca 2006 za namowa kota Akaszki

Mrauuuuuuuu 01; Wielkimi krokami zblia się doroczny festyn gotycki Castle Party AD2006, następnie Gothic.pl Party, duże wydarzenia, które powodują przyjemne doznania lub paroksyzmy bólu, zależnie od stopnia ‘gotho-watosci’ tudzież mroczności i znajomości….
Znajomi toczą gorączkowe dysputy czy gotyk chyli się ku upadkowi czy jeszcze nie, kto schodzi na psy i dlaczego ( warszawskie załamanie ), rozważają dobór zespołów i ceny (oczywiście drogie), kluby i same imprezy. Mój kot dzielnie obserwuje.

Mrauuuuuuu 02: Są jednak dwie rzeczy , wywołujące u wszystkich uśmiech politowania, a które jak wynika z moich obserwacji, są wyjątkowe dla subkultury dark independent. Kot już strzyże uszami….. To oczywiście moda gotycka oraz kontrowersyjne pojęcie prawdziwości, w slangu independent-’ bycie tru’( pisownia różna w zależności od stopnia umrocznienia ).

Mrauuuuuu 03: Nieśmiertelna moda gotycka była i jest szeroko komentowana na wszystkich forach gotyckich i okołogotyckich, mój kot się nudzi, nie zamierzam wiec przytaczać ogólnie znanych opinii i teorii. Wydaje się jedynie, że modna konfekcja dotarła na szczyty (przebrania) , napotykając szklany sufit cenowy i przeciętny Got/Gotka zwraca się ku bardziej radykalnym zmianom zewnętrznym- wymyślnym przebijaniu i tatuowaniu ciała. Oczywiście Goci tatuowali się i kolczykowali od zawsze w mniejszym lub większym stopniu , ale dziś mam wrażenie, zjawisko się nasila. Sutki, twarz, pępek- to już dobre dla gotyckich pierników ( autorka według kota ), dziś na fali są sztangi miedzy piersiami, w nadgarstkach, na plecach. Radykalnie, boleśnie i modnie. Skala szokowania zostaje osiągnięta w wysokim stopniu. Lato tuż tuż, wolna od szkół młodzież popuści wodze fantazji. Będzie ciekawie. I choć Akaszka nieśmiało wtrąca;’ Is it so radical, after all* …?’, w końcu Goci na zachodzie mają nie takie rzeczy już od dawna, potwierdzam. Rzecz nie w tym, ze zachodni Goci mają ‘te’ rzeczy, polscy Goci też już je mają, a kto nie ma, ten nie jest prawdziwy. Zachodni Goci nie robią wielkiej sprawy z kolejnej sztangi w nosie, polska Gotka a i owszem. Manifestowanie swojej inności, rzekomych lub prawdziwych traum przybrało w kulturze independent niepokojąco duże rozmiary.

Mrauuuuuuuu 04: Sprawa z prawdziwością natomiast jest poważniejsza. W żadnej innej znanej subkulturze, jak podkreśla Akaszka, nie poświęca się tak wiele uwagi modzie, nie dyskutuje się tak zażarcie czy dana osoba jest już wystarczająco prawdziwa czy tylko pozuje. Kwestia trudna do rozstrzygnięcia, bo i kto ma autorytet i odpowiednie kwalifikacje by rozstrzygać ?Biedni Goci, osobowości tak indywidualne ze gubią się w meandrach swojej inności, cierpią katusze
przed wyjściem na imprezę, bo a nuż inny osobnik nazwie ich per ‘tru’
i nie wiadomo czy to epitet czy komplement. Na wszelki wypadek każdy wiec z kręgu dark independent broni się rękami i nogami przed byciem tru, ba, zdecydowana większość osobników przyznaje ze słucha ‘tej’ muzyki, ubiera się wedle standardów, jeździ/chodzi na ‘te’ imprezy, odwiedza ‘te’fora i ma nawet profil na vampirefreaks albo w tym rodzaju, ale nie jest Gotem, o nie!
Czy to nie smutne, pyta mnie retorycznie Akaszka, doszło do takich abberacji, ludzie nie chcą się identyfikować z obawy przed przypięciem łatki ‘pozer’ ,wykluczeniem z towarzystwa lub narażeniem na tzw. śmiech pokątny ( po kątach sali).

Może się wydawać, z niewesołych obserwacji, że upadek tej interesującej subkultury jest nieuchronny i bliski, takie jest ogólne odczucie, wzmacniane przez częste powtarzanie. Goci, to przecież enfants terribles o podwyższonej wrażliwości, inteligentni, oczytani, mający zdolności w dziedzinach sztuki, razem z Akaszką nie wierzymy zatem w totalny upadek . Ilość osobników nastawionych na autopromocję jest duża, szczególnie w środowisku warszawskim , ale nie przekracza zapewne średniej na tle ogólnopolskim.

Fakt, że z uwagi na polskie skłonności do dramatyzowania ewolucja przebiega bardziej żywiołowo, w zagęszczającej się atmosferze, gdzie trup pada gęsto, nie znaczy naszym skromnym zdaniem, że gotyk się wykończył. Rozwój nie może się obejść bez serii tragedii ,a przecież Goci są zaznajomieni z tragedią, swądem trupim i rozkładem , tymi pociesznymi rzeczami które są nieodzowne by przejść z jednego życia w kolejne. Mrauuu.


O co chodzi z tym Mrauuuu ?
Akaszkę bardzo denerwuje, jak przyznaje, widok komentarzy typu ‘mrauuu’ w galeriach gotyckich. Czy komentujący uważają się za koty ? Niby enigmatyczne ‘mrauuuuu’ ma wyrażać szacunek? pochwałę? akceptację? zmiany osobowości ? Na prośbę mego kota pisze te słowa , no more mrauuuu....w przeciwnym razie;

Siada do kolacji
Czarny kot nocami
Straszny jego głód
Nasyci się w bród
Złymi grzesznikami**



Cytat oraz wierszyk z:
*the69eyes ‘Radical’,
** G.Neret,’Balthus’Taschen 2002

Komentarzy: 4 10.06.06 - 04:19

Nie wolno wykorzystywac jakichkolwiek materiałów tej strony bez zgody autora (i/lub) administratora. Okładki płyt oraz teksty utworów zamieszczone są wylącznie w celach edukacyjnych.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture