Wydarzenia patronowane
Strony które hostujemy
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Ostatnio na forum
Cytat, który najbardziej do Was trafił...
Ambient Collage #8
Ambient Collage #7
Mgla (The Mist)
Achaja
Grey Frequency - Ambient Collage #6
Kochanka Szamoty
Elizabeth Fawn - Ethereal
Abandoned Toys - Neoclassical Darkwave
The Synthetic Dream Foundation
Rasplyn
IPLEX
malutki problem
question about parties, clubs and gigs
sztuka aktu po polsku
Statystyki
Zarejestrowanych osob : 9417
Rozpoczętych wątków : 6060
Odpowiedzi : 23938
Wspieramy

Centurion :: Wywiad z Infamisem - wytwórnia "Beast Of Prey"

Przyznam się bez bicia, że był to pierwszy wywiad jaki przeprowadziłem w życiu i miałem delikatną tremę i obawy czy pytania zadawane przeze mnie będą zjadliwe dla mojego rozmówcy. Na szczęście wyszło zupelnie dobrze z czego jestem bardzo zadowolony :). Wpomiany rozmówca nie został wybrany przypadkowo, gdyż z Infamisem nawiązałem kontakt już wcześniej i bardzo podoba mi sie jego praca wydawnicza. Było mi dane usłyszeć bodajże ponad połowę jego katalogu wydawniczego i musze przyznać, że wspiera naprawde arcyciekawe projekty. Nie przedłużając zbytnio zapraszam do lektury tej ciekawej rozmowy.

Czarna Strefa: Witaj. Moje pierwsze pytanie nie może oczywiście być inne... Jak to się stało, że postanowiłeś zając się wydawaniem płyt z taką muzyką? Myślę, że nie jest to łatwa rzecz, gdyż raz, że gatunki które wydajesz nie są zbyt znane, już nie mówiąc o popularności, dwa, że działalność pochłania Ci napewno sporo czasu i pewnie nierzadko też nerwów, a trzy, że jak sądze nie zarabiasz na tym, a jak to niestety bywa w naszym pięknym kraju jeszcze do tego dokładasz... Skąd takie poświęcenie dla Sceny?

Infamis: Witaj Centurion! Początki powstania Beast Of Prey były proste. Sam tworzę projekt muzyczny INFAMIS i chciałem swoją muzykę gdzieś wydać, kontakty z innymi wydawcami były nie za owocne, więc założyłem własny label aby móc przez niego wydawać swoje projekty, ale skoro juz zacząłem wydawać to wydaję także inne projekty muzyczne z naszego kraju. Uwielbiam taka muzykę, fascynują mnie różne dźwięki i nie uważam aby ta muzyka jaką wydaje nie była popularna, w środowisku fanów i ludzi poszukujących muzyki to jest dobrze znane. Oczywiście muzyka darkowa nie jest tak popularna jak Hip-hop - i chwała za to :). A sama praca przy prowadzeniu Beast Of Prey wymaga wielu poświęceń i wyrzeczeń, ale jest to dla mnie tak wielką pasją że znoszę wszystko. Oczywiście traktuje tę działalność wyłącznie hobbystycznie, nie przynosi ona żadnych dochodów. Jak każde hobby wymaga wiecznego inwestowania. Zbierając np. znaczki bez przerwy kupujesz nowe i bez przerwy wydajesz na to pieniądze. Tak samo jest przy Beast Of Prey, bez przerwy w to inwestuje w zamian otrzymując tę sama fascynacje, zadowolenie, co kolekcjoner przykładowych znaczków. Ale jest dla mnie wielką satysfakcją jak poznaje wielu ludzi i przez moje ręce przewija się spora ilość rozmaitych płyt, obcowanie z ta muzyką i z całym światem / sceną darkową / antymuzyczną jest dla mnie największą zapłatą i nie można jej przeliczać w kategoriach - dokładam, czy nie dokładam, mam z tego kasę, czerpie z tego zyski, czy do osranej śmierci do tego dokładam. Ja dokładam do tego, ale jest to dla mnie pasją i nie liczę tego co wtapiam... Jak to mój kolega powiada: ".. pasja to nie rurki z kremem, człowieku...".

Czarna Strefa: Należy Ci zatem pogratulować zapału z jakim oddajesz się swojemu hobby, bo pod sztandarem Beast Of Prey - jakby nie patrzeć, zupełnie młodej przecież wytwórni, zdążyłeś już wydać kilkanaście wydawnictw, co więcej należy Ci także pogratulować doboru zespołów, gdyż w katalogu BOP znajduje się sporo muzycznych perełek. Na dodatek wraz z innymi labelami w ramach Kolaboracji wydałeś kilka kolejnych ciekawych albumów. Przypuszczam, że dostajesz sporo płytek... Zastanawiam się w jaki sposób selekcjonujesz te, które Twoim zdaniem zasługują na wydanie, gdyż myślę, że to trochę niewdzięczne zadanie wybrać tylko jedną płytę z kilkudziesięciu...

Infamis: Dzięki za dobre słowo. Staram sie jak mogę, aby moja pasja nie była tylko chwilowym podrygiem. Jak już cos robię, to chcę to robic na tyle solidnie na ile potrafię. Cały czas się uczę i rozwijam działalność Beast Of Prey. Selekcja muzyki / płyt / projektów / zespołów to jeden z najbardziej niewdzięcznych procesów w wydawnictwie. Muzyka, w zależności od gatunku i projektu, jest różnie oceniana. Inaczej patrzę na projekty początkujące, młode, które stawiają pierwsze kroki w kreowaniu dźwięków, inaczej oceniam zespoły / projekty których status na scenie jest już w jakiś większy lub mniejszy sposób wyrobiony. Dla zespołów, które istnieja od jakiegoś czasu i nagrały juz jakieś materiały poprzeczka jest umieszczona wyżej, niż dla tych którzy zaczynają swoją przygodę z muzyką. Wydaje muzykę, a nie projekty, wydaje dźwięki, a nie zespoły. Ocenie także podlega twórca, jego osobowość i przede wszystkim jego zaangażowanie, jeśli młody twórca jest ambitny, kombinuje przy tworzeniu, szuka czegos nowego, a wszystko co robi nie wychodzi mu najlepiej, ale cały czas walczy, to bardzo chętnie takim właśnie muzykom chcę pomagać, a nie tym którzy w powiewie natchnienia nagrywają muzykę i nic więcej w tym kierunku nie robią. Ja poszukuję tych wykonawców którzy poszukują dźwięku, rozwijają się i efekty ich pracy są słyszalne z płyty na płytę. Może to skomplikowane, ale ja przy wyborze płyty do wydania oceniam wiele czynników.

Czarna Strefa: Każdemu, kto chociaż trochę zapoznał się z antymuzyką, nieobca powinna być nazwa Desiderii Marginis - jednego z animatorów sceny. Wydałeś ich split z Moan i Artefactum. Swoją drogą nie podobało mi się za bardzo ich ostatnie wydawnictwo i byłem bardzo miło zaskoczony tymi trzema utworami ze splitu - są świetne. Opowiedz nam jak doszło do współpracy ze Szwedami?

Infamis: A szczerze mówiąc mi też się bardziej podoba muzyka ze splitu z zespołami Moan i Artefactum :). Płyta Desiderii Marginis - "Strife" wydana w Cold Meat jest płytą dobrą, ale bardzo ponurą, mroczą, przestrzenną, ale jakoś wolę to co wydane zostało na płycie "Lost Signals From Unknown Horizons". Wydawnictwo to wydane zostało wspólnie z Silver Charizma Rec. Za dobór repertuaru muzycznego, wyboru zespołów odpowiedzialni są koledzy z Silver Chrizma Rec. Ja jako Beast Of Prey odpowiedzialny byłem za oprawę graficzną, oczywiście nie sam, ponieważ wszyscy uczestniczyliśmy w powstawniu tej płyty. Johan L. twórca projektu DESIDERII MARGINIS jest bardzo fajnym gościem z którym utrzymujemy kontakt na przyjacielskiej stopie i zaproszenie go do udziału na płycie było dla niego jak i dla nas wielką przygodą. Miło jest jak projekt o takim statusie na scenie antymuzycznej bardzo chętnie chce współpracować i wspierać takie wydawnictwa jak Beast Of Prey czy Silver Charizma. Płyta cieszy się duży uznaniem wśród odbiorców na teranie całej Europy i świata i przez swój limitowany charakter jest na pewno wartościowym wydawnictwem wśród kolekcjonerów. A dla mnie jest to duża satysfakcja, że wśród odbiorców takiej muzyki płyta "Lost Signals From Unknown Horizons" cieszy się zainteresowaniem. Niestety z dniem 1 sierpnia płyta została już wyprzedana.

Czarna Strefa: No właśnie... Beast Of Prey, jak większość wytwórni z tego typu muzyką dba o to, żeby poszczególne wydawnictwa były same w sobie unikatowe. Raz, że nakłady są limitowane, a dwa, że każda kolejna płyta posiada wspaniała oprawę wydawniczą: numerowane płyty, jakieś książeczki, pieczęcie, inne ciekawe dodatki. Dla kolekcjonerów muszą być to nie lada kąski...

Infamis: To fakt, ja staram się o to aby wydawnictwa miały nietypowy charakter, były limitowane i ich oprawy graficzne były nietypowe. Chcę i robie wszystko aby wydawnictwa były kąskami kolekcjonerskimi...

Czarna Strefa: Antymuzyczna scena, jak mało która, wydaje się być dość zżyta. Jakie jest na niej miejsce BOP? Sądze, że ranga BOP z dnia na dzień rosnie. Jakie sygnały od ludzi związanych ze scena dostajesz?

Infamis: Tak, scena jest, ale nie do końca zżyta. Wszyscy się znają, jak nie osobiście, to przez kontaktowanie się internetowo, przez wymiany, a już na pewno wszyscy się znają ze słyszenia, z wydawnictw itp.. Nie potrafię określic Ci miejsca Beast Of Prey na scenie, myśle, że mam w niej taki sam udział, co te duże i co te najmniejsze labele, bo każdy wpływa na rozwój i wizerunek sceny antymuzycznej... Dostaję sporo listów od różnych osób, piszą do mnie odbiorcy muzyki, fascynaci, kolekcjonerzy, przypadkowi słuchacze, osoby prowadzące inne działalności... a sygnały jakie otrzymuje są najróżniejsze, są i listy, które bardzo miło się czyta, są osoby, które bardzo pozytywnie piszą o Beast Of Prey, o projektach muzycznych jakie wspieram, no i oczywiście zdażają się obelgi :), lecz podsumowując wszystko, to negatywów jest śladowa ilośc w porównaniu do wszystkich pozytywnych opini. Jeśli chodzi o osoby trwale związane ze sceną, to z ich strony nie otrzymałem żadnego negatywnego sygnału, oczywiście bezpośrednio pisane listy mają miejsce, ale to nie jest nic negatywnego i służy bardziej poznaniu i zrozumieniu się z drugą osobą.

Czarna Strefa: Żyjemy w epoce komputerów i Internetu, co oprócz wymiernych korzyści sprawia, iż Twoje wydawnictwa “przeciekają” do sieci w postaci mp3. Z jednej strony jest to okradanie Twojej osoby, z drugiej promocja dla Twojej wytwórnii. Jak Ty do tego podchodzisz?

Infamis: Promocją wytwórni to bym tego nie nazwał. Zamieszczanie mp3 w internecie to plaga i piractwo, nie chodzi tu o okradanie mojej kieszeni, ponieważ Beast Of Prey jest za małą działnością i nie przynosi dochodów. Ale dla mnie posługiwanie sie formatem mp3 w taki sposób, że każdy przy pomocy wiadomych programów ściąga całe płyty to piractwo na mierę "rosyjskiego rynku fonograficznego". Jeżeli ktoś ściąga płytę, to nie zastanawia się kto ją wydał, tylko ściąga więcej, więcej i więcej... ludzie mają tysiące mp3 z których często gówno wiedzą, bo nawet raz tego nie odsłuchają. Plagi tego formatu nie da się już zatrzymać i bez względu na to co by się robiło nie da się zawrócic świata. Można byłoby się zastanawiać, co spowodowało, że młode pokolenie tak ukochało sobie format mp3, gdybać można na wiele tematów, począwszy od cen płyt niektórych wydawców, po ściśle limitowane edycje... ale mimo wszystko co by wskazywało na jakiekolwiek pozytywy dla tego typu działań, będę temu przeciwny.

Czarna Strefa: Wyobraźmy sobie przykładową sytuację, że próbujesz kompletnemu laikowi, nieobeznanemu w antymuzyce, w kilkunastu słowach określić muzykę jaką wydajesz. W jaki sposób byś to uczynił (tak wiem to niewdzięczne pytanie)?

Infamis: Jeśli jest to kompletny laik to mu odradzam :)) hehe... ale tak poważnie, to każdemu staram się wytłumaczyć porównując muzykę do otaczającej rzeczywistości, do tego co jest w telewizji, w radiu, w filmie, do tego co się dzieje wokół każdego z nas, ponieważ antymuzyka jest wszędzie, bez przerwy cos słyszymy.. otaczają nas dźwieki i tylko nie zwracamy na nie uwagi, ale kiedy zwrócimy na to uwagę wyobraźnia pomoże wykreować największemu laikowi obraz muzyki. Oczywiście mp3 jak najbardziej nam w tym pomoże, ja do tego celu mam przygotowane fragmenty wybranych utworów. Fragmenty po minucie które tylko w sposób ogólny określą muzykę z danej płyty. Na całe szczęście nie zdażają się laicy, i Ci którzy kupują płyty, słuchają i poszukuja muzyki doskonale wiedzą czego mogą się spodziewać po niektórych projektach / zespołach / płytach...

Czarna Strefa: Jakie są Twoje plany wydawnicze na najbliższe miesiące?

Infamis: Nie lubie informowac o tym co będzie. Planuje wydać wiele rzeczy i do końca tego roku wyjdzie na pewno jeszcze kilka pozycji, z czego na dzień dzisiejszy podam tylko dwie pozycje: już niebawem pojawi się w sprzedaży kolejne wydawnictwo w Beast Of Prey, będzie to MROK - "Res Divinae", jest to nowa płyta projektu black ambientowego, a także ukaże się nowa płyta projektu INFAMIS - "Upiór". Oczywiście wszystkie płyty będą limitowane i wydane w sposób niekonwencjonalny, ale o szczególach będe informował w miarę rozwoju sytuacji i wszystko będzie się pojawiac na stronie Beast Of Prey na którą serdecznie zapraszam.

Czarna Strefa: Dzięki za wywiad i za to, że zechciałeś poświecić mi swój cenny czas. Pod wywiadem wrzucę spis Twoich wydawnictw i namiary na Twój label. Wypada mi ze swej strony życzyć Ci sukcesów na polu promowania dobrych antymuzycznych wydawnictw w Beast Of Prey. Ostatnie słowo należy do Ciebie...

Infamis: Ja również dziękuje Ci za miło przeprowadzoną rozmowę i za mozliwość zapromowania się na "CZARNEJ STREFIE". Hail Darkness and Dark Music !!!

Wywiad dnia 7 września 2004 przeprowadził Centurion.

Stronkę Beast Of Prey znajdziecie pod tym adresem: www.beastofprey.glt.pl

Wydawnictwa Beast of Prey:
bop 16 PARANOIA INDUCTA –“Sanctified destruction” CDR’04 (industrial/noise)
bop 15 NIEGRZECZNA PENSJONARKA/PARANOIA INDUCTA –“In Other Words” miniCDR’04 (industrial noise)
bop 14 TOTENHAUS –“Black Future Shines Bright” black CDR’04 (industrial / noise)
bop 13 V-1 / COLD FUSION –“Prince ... / Libertine” black vinyl CDR’04 (dark ambient)
bop 12 DESIDERII MARGINIS / MOAN / ARTEFACTUM – „Lost Signals From Unknown Horizons" (WYPRZEDANY)
bop 11 KREPULEC / COLD FUSION – „Parabellum” (WYPRZEDANY)
bop 10 ARKHAM –“Nemezis” black CDR’03 (dark ambient / industrial)
bop 09 ANTICREATIVE DEATHINITION –“Out Of Tune” black CDR’03 (strange industrial / sampler)
bop 08 KREPULEC – „Krępulec” (WYPRZEDANY) bop 07 TOTENHAUS – „Slit Your Throat” (WYPRZEDANY)
bop 07 TOTENHAUS – „Slit Your Throat” (WYPRZEDANY)
bop 06 VALLES LACRIMARUM - „A Piece Of Snails Existence On The Vertical Street In Hell” (WYPRZEDANY)
bop 05 MROK – „Eternal Madness” black CDR’02 (black ambient/industrial)
bop 04 V-1 –„The Last Crusade-TERROR 2002” (WYPRZEDANY)
bop 03 INFAMIS –„Cardinal Of The Daemons” (WYPRZEDANY)
bop 02 VALLES LACRIMARUM –„Everything is Nothing” CDR’01 (new synth ambient)
bop 01 INFAMIS – „Papież Widm i Widziadeł” CDR’99 (demonic ambient)

Kolaboracja Beast Of Prey:
INSUFFER – „Virus Dei" /cold dark ambient / industrial/
INSPHERA – „Sape" /dark industrial /
NAWIA – „Westerplatte" /dark ambient / military /
KRAINA MROKU – „Przyjdź Królestwo Moje" /dark ambient /
COLD FUSION – „Elisabeth Bukez" /ambient / decadece/

Komentarzy: 0 08.09.04 - 05:07

Nie wolno wykorzystywac jakichkolwiek materiałów tej strony bez zgody autora (i/lub) administratora. Okładki płyt oraz teksty utworów zamieszczone są wylącznie w celach edukacyjnych.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture