FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups  <strong>Gallery</strong>Gallery  RegisterRegister   ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 
INDEX PAGE

Poszukujemy osób, które jeśli mają ku temu ochotę zajęły się publicystyką, recenzjami płyt muzycznych, korektą stylistyczną tekstów, redagowaniem biografii zespołów, newsami oraz wszystkim tym, co wam przyjdzie do głowy, a uważacie, iż powinno znaleźć swoje miejsce na portalu. kontakt: admin@darknation.eu
Ostatnio na forum
1. Forum zdechło?
04-02-18, 04:25 - Piottr
3. Ambient Collage #8
30-11-16, 02:06 - yy28
4. Ambient Collage #7
29-05-16, 21:05 - yy28
5. Mgla (The Mist)
04-05-16, 15:00 - Vexatus
6. Achaja
04-05-16, 14:54 - Vexatus
Forum Index » Sztuka » Wasza twórczość » [wiersze ;)] Czarna poezja część 1
Post new topic   Reply to topic
View previous topic :: View next topic  
Author Message
moonfire


Offline 



Joined: 18 Jul 2004
Posts: 8
Location: Kozia Wólka

PostPosted: 18-07-2004, 16:26    Post subject: [wiersze ;)] Czarna poezja część 1 Quote selected Reply with quote

CMENTARNE IMPRESJE

Na cmentarzu o północy
W szmaragdowej, mrocznej nocy
Wampir zjawił się gotycki
I odrąbał trupom cycki

ZYCIE W MROKU

Dlaczego wszystko jest bez sensu?
Takie mroczne i szatana swądem okadzone
Kładę swoje serce na szali otchłani
I spadam w dół niesiony wiatrem wiecznej nienawiści
Do tych ludzkich pomiotów
Bez uczuć i emocji żadnych
Jak lalki z wydrążonymi oczami

I tak dalej i tak dalej można pieprzyć bez końca.:)))

Widzicie, jaka łatwa w tworzeniu jest "mroczna" poezja?
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
moonfire


Offline 



Joined: 18 Jul 2004
Posts: 8
Location: Kozia Wólka

PostPosted: 19-07-2004, 11:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

KRÓLOWA GHOTYCKA

Jestem mroku królową w czarnym, wiecznym lesie
Ghotyckie me oblicze spójrzcie nań, obwiesie
Moim czarnym blaskiem na kolana was pokładę
I zagram wam artrozys swym potężnym zadem

Szmaragdową noc wam zagram zaraz na swej dupie
Aż ludzi pobudzę w sąsiadniej chałupie
Niech mój blask ghotycki w mig się rozpościera
Niech imię me znają, które brzmi Medea
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
moonfire


Offline 



Joined: 18 Jul 2004
Posts: 8
Location: Kozia Wólka

PostPosted: 20-07-2004, 15:00    Post subject: Quote selected Reply with quote

Nowa porcja poezji:

KSIĘŻYCOWA POŚWIATA

Siedzę na grobie w księżyca blasku
I łzy wylewam nad losem swym
W motórze gaźnik był pełen piasku
Ja se jechałem z Bolkowa na nim

I stanął motór pośrodku drogi
Ghotycka noc zapadła wraz
Już kupę robię z tej wielkiej trwogi
Bo przyszedł czarny duchów czas

Na niebie fulmun złowieszczo świeci
I trupią bladość objawia mi
Już słyszę głosy umarłych dzieci
Śmieją się do mnie ha, ha, hi, hi

I słyszę głos: pozerze marny!
Zginiesz wnet śmiercią straszną jak noc
Myślisz żeś ghotem? Strój masz mieć czarny!
A ja tu widzę w kratkę masz koc!

W kratę koszula, dżinsy niebieskie
Zamiast na czarno jak ghotyku fan
Przed śmiercią długo pocierpisz jeszcze
Za zdradę mroku ukarze Cię Pan!

Więc morał taki zobacz w pokorze
Zawsze na czarno - by mrocznym być!
Ghoticu słuchasz w innym kolorze?
Zmora cię weźmie, przestaniesz żyć!
Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website
Myst


Offline 
Gender: Gender:Male
Age: 39
Zodiac: Capricorn
Joined: 12 Aug 2004
Posts: 770
Location: Jelenia Góra

PostPosted: 14-08-2004, 22:34    Post subject: Quote selected Reply with quote

A co do mrocznej poezji, to spróbuję przedstawić Wam coś swojego...

Ciało i dusza

Słońce wschodzi czerwienią w błękicie
Zapala świat stary pożogi łuną
By, gdy noc nastanie -
Na ziemię gwiazdy runą
Zwiastując Pana Przedwiecznego przyjście.
I ukorzą się grzeszni,
Przed majestatem Światła
Struchleją demony
I pierzchną w czeluści
Gdzie martwi,
Bladością swojego ciała
Pieszczą mrok palcami...
A Śmierć gra na lutni
Melodię upiorną
W czarnej wesołości.
Spod smyczka żar bucha,
Jęczą struny
Wyciem wilków wtórowane,
Jękiem konającego -
Co na łożu śmierci księdza widzi
Rękę wznoszącego
By pobłogosławić ciało ludzkie, umarłe,
Choć ducha już nie ma
Oczy wciąż rozwarte.
I patrzy nimi przez tysiące światów
Wędrówką szaloną, co przez czas ucieka
By nie móc już spocząć
Na niebiańskich łąkach,
Które piękne są -
Choć puste...
...Bo On odwrócił głowę
Patrząc się w klepsydrę
Na ten czas, co minął,
Na życia przebyte
I co dopiero przyjdą -
Zrodzone w bólu konającej matki,
Co wśród brudu świata dziecię wydała
Na pastwę stworów ciemnych,
By ohydą ciała obleczona dusza
Mąk piekielnych zaznała -
Lecz nie padła martwa:
Bo na cóż żywe ciało,
Kiedy dusza umarła?


Napiszcie, co o tym sądzicie...
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
black


Offline 



Joined: 09 Aug 2004
Posts: 1
Location: katowice

PostPosted: 15-08-2004, 20:49    Post subject: Quote selected Reply with quote

wiesz czytalem "cialo i dusza " i musze przyznac ze to jest dobre ale no wlasnie ale czegos tam brakuje czuc bul , zal i cierpienie ale tak jakby przez mgle i jedna prozba nie poruszaj kilku tematow na raz starajac sie stwozyc z tego jedno bo kiepsko to wyglada i odbiega od tego co chcesz przekazac ale i tak mi sie podoba mam nadzieje ze masz tego wiecej bo ma dusza nie nasycona jest daj to co masz wszystko nawet zglebione najskrytsze przemyslenia ktore ukrywasz w sobie wiem ze brzmi to jak bym byl jakims psychopata maniakiem czy cos ale jesli nawet to nie moge zrobic krzywdy przez neta pozdrawiam i udaje sie w ciemnie mych snow
Back to top
View user's profile Send private message Yahoo Messenger MSN Messenger
Myst


Offline 
Gender: Gender:Male
Age: 39
Zodiac: Capricorn
Joined: 12 Aug 2004
Posts: 770
Location: Jelenia Góra

PostPosted: 16-08-2004, 10:16    Post subject: Quote selected Reply with quote

Dzięki za słowa krytyki! Oto kolejny wiersz. Nienapisałem tego wiele, bo poprostu nie mam czasu, a całe moje natchnienie kieruję w teksty pisane dla mojego zespołu. Ale proszę:

Wampir

Blade serce bije dziko,
Blade usta łapią dech.
Krew czerwienią znaczy lico,
Słychać czarnej śmierci śmiech.

Cicho pękło blade serce,
Wampir życia zabrał krew.
Słońce wstaje, noc ucieka,
Cichnie czarnej śmierci śmiech.


Malutkich Epitafium

Lament suchej matki,
Zdarte kolana,
Prośba krwawiącej duszy,
Malutka, niewinna ofiara.
Żywność dla Niego,
Jego Ciało i Krew.
Uczta we łzach na grobie
Pod błękitem Jego.
Dom ma tak piękny,
Królestwo ogromne,
Dla nich - niewielkie,
Ciasne i skromne.
On zrobił wiele,
Oni - nic przecież.
Wielbimy Miłosiernego! -
Nie maluczkie niemowy.
Tylko sucha matka
Drapie czarną ziemię
I zanosi żale
Na niebieskie sklepienie.
Cóż mówić o takich,
Co nie znali życia?
Nie mogli wiedzieć
Co znaczy dobroć Ojca.
Jego miłość kaleczy,
Rani i zabija tych,
Co kochają,
Wierzą i ufają.
Tylko sucha matka wie,
Co znaczy stracić syna,
Którego nie znała.
Dlatego nie kocha,
Nie ufa, nie wierzy.
On umarł - zmartwychwstał, -
Jej syn w grobie leży...
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail Visit poster's website
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic All times are GMT + 1 Hour
Forum Index » Sztuka » Wasza twórczość » [wiersze ;)] Czarna poezja część 1

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You cannot attach files in this forum
You can download files in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group