FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups  <strong>Gallery</strong>Gallery  RegisterRegister   ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 
INDEX PAGE

Poszukujemy osób, które jeśli mają ku temu ochotę zajęły się publicystyką, recenzjami płyt muzycznych, korektą stylistyczną tekstów, redagowaniem biografii zespołów, newsami oraz wszystkim tym, co wam przyjdzie do głowy, a uważacie, iż powinno znaleźć swoje miejsce na portalu. kontakt: admin@darknation.eu
Ostatnio na forum
1. Forum zdechło?
04-02-18, 04:25 - Piottr
3. Ambient Collage #8
30-11-16, 02:06 - yy28
4. Ambient Collage #7
29-05-16, 21:05 - yy28
5. Mgla (The Mist)
04-05-16, 15:00 - Vexatus
6. Achaja
04-05-16, 14:54 - Vexatus
Forum Index » Odnośnie Portalu » Relacje » Darkbeat III 21.10.06 Wrocław
Post new topic   Reply to topic
View previous topic :: View next topic  
Author Message
khocico


Offline 
Gender: Gender:Female


Joined: 24 Feb 2006
Posts: 75
Location: Breslau

PostPosted: 27-10-2006, 09:46    Post subject: Darkbeat III 21.10.06 Wrocław Quote selected Reply with quote

Darkbeat III 21.10.2006 Wrocław “Liverpool”

Każde kolejne wydanie wrocławskiej imprezy Darkbeat jest inne. Mieliśmy już do czynienia z przemieszaniem stylów i stylistyk na pierwszej edycji, wersję performance z udziałem Suki Off aby na trzeciej edycji, która miała miejsce jak zwykle w klubie Liverpool, wysłuchać zimno falowych dźwięków. Zespoły występowały skąpane w bardzo słabym świetle i generalnie wszystkie koncerty były bardzo statyczne – trudno orzec czy takie było zamierzenie artystów czy spowodował to brak miejsca na scenie, dość powiedzieć, że główną rolę grała muzyka, nie zaś inne środki wyrazu, gdyż zarówno światła, jaki i image zespołów był , delikatnie mówiąc, oszczędny.

Jako pierwszy wystąpił wrocławski zespół Psychoformalina ( www.psychoformalina.com ). Filozofia tegoż jest dość specyficzna – jak czytamy na stronie artyści odżegnują sie od wszelakich splendorów i pochlebstw względem publiki – tworzą wysoce zindywidualizowaną muzykę, zgodną z ich zmysłem artystycznym. Tyle zespół o sobie. A moje wrażenia? Bardzo emocjonalny, silny i zaangażowany wokal na pograniczu krzyku, skargi i recytacji, przewodzący całej muzyce i nadający jej ton i kierunek, przeszywający, drgający dźwięk gitary i falująca linia melodyczna oraz przygnębiające, pesymistyczne teksty. Reakcje publiczności były chwilami bardzo mocne, niektórzy tańczyli, a występ nagrodzono brawami. Panowie zagrali m.in “Umieram 2x”, “Klaustrofobia”, “Ogień”, “Samotne Modlitwy”, “Mekka”, “Liczymy”, “Szadź” i “Tonący”.

Bete Noire ( http://www.betenoire.prv.pl/ ) – drugi z zespołów - zaprezentował muzykę new wave, cold wave, post punk, electro, jazz. Dla mnie muzyka BN jest jakby z psychodelicznego teatrzyku lalek, kinderbalu dla neurotycznych dzieci, karuzeli z hipnotycznego snu i trochę jak z koszmarnej dobranocki. W ich muzyce jest młodzieńczy wokal Arnolda Górki, przeplatające się dźwięki instrumentów i niepokój, który jest wyczuwalny w pulsowaniu melodii, która to opada to wnosi się, nastrój sennego, deszczowego popołudnia, zagubienia się w dużym mieście i melancholii . BN zagrali m.in “Lalki na sznurkach”, “Don” , “Na cztery strony”, “...Of Lonely Hours”, “Anima”, “My Revenge”, “Nothing At All”.

Wieże Fabryk ( http://wiezefabryk.net/ ), zespół z Łodzi, ubogacił koncert wizualizacjami trochę w stylu 3M i światłem strobo. Ich muzyka to takie zwierzę, któremu ciężko będzie uciec od skojarzeń z latami osiemdziesiątymi, zawierająca w sobie wokal będący wyrzucaniem z siebie poszczególnych fraz, umuzycznionym przemówieniem, postmodernistycznym kazaniem, a może raczej manifestem współczesnego mieszkańca dużego miasta? No cóż, świat się przeludnia, nasze miasta chyba też, indywidualizm się zatraca, a wszystko stapia się w jednostajną masę... czy muzyka zespołu Wieże Fabryk jest tego wyrazem każdy powinien ocenić sam, mnie pozostaje powiedzieć, że koncert dał do myślenia... .Zagrano m.in “Litzmannstadt”, “Wojna”, “Mikrofony”, “Prośba”, “Deszcz” i “Nędza”.

Ostatni z zespołów tego wieczoru to DHM ( http://www.dhm.com.pl/ ) - post punkowy projekt z Puław. To co słyszałam po koncercie i co mnie samej wpadało do głowy to: popis dudniących gitar, charyzmatyczny wokalista, krzyk, kontestacja, manifest, dynamika, przygniatający dźwięk, ruch, agresja, tempo i porywająca kombinacja dźwięków. Koncert zakończył się co prawda dość gwałtownie, kiedy część publiczności spodziewała się usłyszeć coś więcej, tym niemniej był to chyba najbardziej dynamiczny koncert tego wieczoru. Radovan Sanchez wystąpił odziany w kombinezon, a jego mimika i zaangażowanie w występ przykuły uwagę publiczności.

Po koncercie odbyło się całkiem udane after party przy dźwiękach Joy Division, Sisters of Mercy, Clan of Xymox, The Birthday Massacre itp. prowadzone przez DJs z Darkbeat Team i innych, którym tego wieczoru serce nakazało grać :)


Tekst opublikowany za zgodą http://yesternight.pl
Zdjęcie: Bartosz Sarama yesternight.pl



darkbeat3.JPG
 Description:
 Filesize:  180.05 KB
 Viewed:  758 Time(s)

darkbeat3.JPG


Back to top
View user's profile Send private message Visit poster's website Skype Name
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic All times are GMT + 1 Hour
Forum Index » Odnośnie Portalu » Relacje » Darkbeat III 21.10.06 Wrocław

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You cannot attach files in this forum
You can download files in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group