FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups  <strong>Gallery</strong>Gallery  RegisterRegister   ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 
INDEX PAGE

Poszukujemy osób, które jeśli mają ku temu ochotę zajęły się publicystyką, recenzjami płyt muzycznych, korektą stylistyczną tekstów, redagowaniem biografii zespołów, newsami oraz wszystkim tym, co wam przyjdzie do głowy, a uważacie, iż powinno znaleźć swoje miejsce na portalu. kontakt: admin@darknation.eu
Ostatnio na forum
1. Forum zdechło?
04-02-18, 04:25 - Piottr
3. Ambient Collage #8
30-11-16, 02:06 - yy28
4. Ambient Collage #7
29-05-16, 21:05 - yy28
5. Mgla (The Mist)
04-05-16, 15:00 - Vexatus
6. Achaja
04-05-16, 14:54 - Vexatus
Forum Index » Odnośnie Portalu » Relacje » The Legendary Pink Dots - Łódź, 19.10.2007
Post new topic   Reply to topic
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Gothycka Mucha
Moderator

Offline 
Gender: Gender:Male
Age: 35
Zodiac: Sagittarius
Joined: 18 Jul 2004
Posts: 1152
Location: Miasto Kominów

PostPosted: 20-10-2007, 11:10    Post subject: The Legendary Pink Dots - Łódź, 19.10.2007 Quote selected Reply with quote

Wyobraźcie sobie magię. Ale nie taką typu hokus pokus z cylindra, tylko taką, którą się czuje między ludźmi, która przenika nas wszystkich, nieuchwytną, ale namacalną chemię, jaka się wytwarza pomiędzy artystą a publicznością. Osiągalną nie za pomocą nastrojowych dekoracji, świec, dymu czy innych tanich chwytów z repertuaru MTV Unplugged. Nic z tych rzeczy.

Tylko najprostsze rzeczy - niska, niziutka scena, publiczność skupiona wokół niej, wręcz siedząca tuż przed nią, wreszcie sami muzycy i ich instrumenty. Nic mniej i nic więcej - oprócz oczywiście ogromnej scenicznej charyzmy i nuty poczucia humoru. Tyle wystarczy, żeby osiągnąć magię - a tymi muzykami byli weterani z The Legendary Pink Dots, którzy przyjechali do Polski na małe tournee klubowe, tak jakby nie wystarczył występ w Bolkowie w lipcu tego roku. Bo nie wystarczył - i dobrze, bardzo dobrze... Widać, że na ich muzykę ludzie czekają - może nie tłumy, ale wystarczająca ilość, żeby wypełnić Jazzgę po brzegi. Nie była to oczywiście przypadkowa publiczność - ale taka, która rozumiała to, co muzycy przekazują, która potrafiła się otworzyć na artystów, przyjąć ich w pełni, dać również coś z siebie... Jak niewiele jest już dziś takich koncertów...

Zaczęli spokojnie, od opowieści o Bogu i stworzeniu świata, choć dość nietypowej. Ale nie zamierzam jej zdradzać, chcę, żeby pozostała naszą małą tajemnicą. Jeśli chcecie ją poznać - przyjdźcie na koncert. Nie zamierzam też wymieniać po kolei zagranych utworów - w trakcie koncertu nie było to aż tak istotne, wręcz przeszkadzało odbierać go jako całość. Napiszę tylko, że nie, nie zagrali Belladonny i tak, były bisy, dużo bisów... Tak łatwo nie mogliśmy się rozstać... I juz po koncercie był czas na rozmowy, na wypicie wściekłego psa, na takie po prostu posiedzenie - ot tak bez pośpiechu. Niby Artyści przez wielkie A, a jednak i zwyczajni ludzie...

Warto, bardzo bardzo warto było się na ten koncert wybrać - choćby po to, żeby przez chwilę oderwać się od normalnego, szarego życia. Żeby poczuć się częścią czegoś wyjątkowego... Żeby napisać najbardziej osobistą relację w dotychczasowym życiu...

Ps - szczególne pozdrowienia dla pana saksofonisty - nieładnie tak przedrzeźniać moją panienkę! Ale jest panu wybaczone w zamian za wpadanie do Polski częściej :)
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic All times are GMT + 1 Hour
Forum Index » Odnośnie Portalu » Relacje » The Legendary Pink Dots - Łódź, 19.10.2007

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You cannot attach files in this forum
You can download files in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group