FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups  <strong>Gallery</strong>Gallery  RegisterRegister   ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 
INDEX PAGE

Poszukujemy osób, które jeśli mają ku temu ochotę zajęły się publicystyką, recenzjami płyt muzycznych, korektą stylistyczną tekstów, redagowaniem biografii zespołów, newsami oraz wszystkim tym, co wam przyjdzie do głowy, a uważacie, iż powinno znaleźć swoje miejsce na portalu. kontakt: admin@darknation.eu
Ostatnio na forum
1. Forum zdechło?
04-02-18, 04:25 - Piottr
3. Ambient Collage #8
30-11-16, 02:06 - yy28
4. Ambient Collage #7
29-05-16, 21:05 - yy28
5. Mgla (The Mist)
04-05-16, 15:00 - Vexatus
6. Achaja
04-05-16, 14:54 - Vexatus
Forum Index » Odnośnie Portalu » Recenzje » The Blue Hour - The Windless Path (2003)
Post new topic   Reply to topic
View previous topic :: View next topic  
Author Message
TS


Offline 



Joined: 28 Jul 2009
Posts: 34

PostPosted: 29-07-2009, 09:06    Post subject: The Blue Hour - The Windless Path (2003) Quote selected Reply with quote

THE BLUE HOUR
“The Windless Path” & “Murderer’s Heart”
Perun (Run 0403 DCD)

Wreszcie pojawił się długo oczekiwany, nowy album amerykanów z Blue Hour. Jedynka podobała mi się tak sobie przyznam... teraz jest zdecydowanie lepiej. Zespół wypracował sobie specyficzny styl, niepowtarzalny i oryginalny. Kompozycje zyskały na barwności, są jakby bardziej odważne. W stylu spiewania pojawiła się duża dawka dramaturgii. Słychać, że wokalista sporo pracował nad śpiewem. Ogólnie jest tu dużo mniej senności znanej z „Evensong”. Niemal zupełnie zniknęły ambientalne przerywniki, ustąpiły miejsca gitarom, smyczkom oraz, partiom gitary basowej. Ciekawym faktem jest to, że partie skrzypiec zaaranżował i odegrał Matt Howden. Brawa za to, że udało mu się dopasować swój styl do muzyki Blue Hour, dzieki czemu nie zdominował jej. Bardzo lubię twórczość MH ale nie lubię kiedy jakiś artysta uczestniczy w zbyt wielu projektach. Zwłaszcza tak charakterystyczny artysta... wtedy staje się troszkę nudno i podobnie. Jeszcze raz brawa, że na „The Windless Path” udało uniknąć się tej pułapki. Album ten został wydany w dwóch wersjach, 1 i 2 CD. Wersja dwupłytowa poszerzona jest o CDR’a zawierającego trzydziestominutowy materiał zatutuowany „A Murderer’s Heart”. To także kawałek ciekawej muzyki, nie odbiegający co prawda od tej na właściwym krążku ale warty posiadania, zwłaszcza jeśli ktoś jest kolekcjonerem. Jestem mile zaskoczony tym wydawnictwem, polecam je wszystkim fanom tajemniczych i natchnionych dźwięków.

Lista utworów:

"The Windless Path"
1. Mother Of The Dark Sea (5:22)
2. The Night Is Windless (3:50)
3. Mirror Of October (4:50)
4. Adrift (3:56)
5. My Lady Upon Silvery Pool (4:10)
6. Clothes Of Sand (3:12)
7. Shores Of The Shadowless (3:37)
8. After The Storm (2:12)
9. My Black Star (3:22)
10. Fuglan (2:33)
11. Of Wind And War (3:06)
12. Moon's Milky Tears (11:16)

"A Murderer's Heart"
1. The River Lethe (4:36)
2. Moments, Coming Into Being (3:14)
3. Fragments Of Memory (6:22)
4. A Murderer's Heart (8:11)

www.blue-hour.net
www.serpent.pl/perun/index.html
perunrun@interia.pl
perunrun@poczta.onet.pl

Pierwotnie recenzja ukazała się na www.bunkierproductions.com



bluehour.jpg
 Description:
 Filesize:  5.32 KB
 Viewed:  2291 Time(s)

bluehour.jpg


Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic All times are GMT + 1 Hour
Forum Index » Odnośnie Portalu » Recenzje » The Blue Hour - The Windless Path (2003)

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You cannot attach files in this forum
You can download files in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group