Wydarzenia patronowane
Strony które hostujemy
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Ostatnio na forum
Cytat, który najbardziej do Was trafił...
Ambient Collage #8
Ambient Collage #7
Mgla (The Mist)
Achaja
Grey Frequency - Ambient Collage #6
Kochanka Szamoty
Elizabeth Fawn - Ethereal
Abandoned Toys - Neoclassical Darkwave
The Synthetic Dream Foundation
Rasplyn
IPLEX
malutki problem
question about parties, clubs and gigs
sztuka aktu po polsku
Statystyki
Zarejestrowanych osob : 9417
Rozpoczętych wątków : 6060
Odpowiedzi : 23938
Wspieramy

Gothycka Mucha :: Polemicznie o Dark Entries Festival

Przeczytałem relację Centuriona i nasunęło mi się kilka refleksji natury zarówno muzycznej, jak i ogólnej. Najpierw tych kilka natury muzycznej.

Po pierwsze, dobór zespołów na DEF był o niebo atrakcyjniejszy od tego, czym częstują nas organizatorzy tegorocznego Castle Party w Bolkowie. Bez niedomówień - idzie mi o podgatunków ciemnej muzyki, nie o dobór artystów - siłą rzeczy w Bolkowie zobaczymy bowiem dużo więcej gwiazd. Tym niemniej zadowoleni musieli być zwolennicy zarówno elektogoth, jak i metalu gotyckiego, a także starego dobrego tradycyjnego goth rocka. Nie zabrakło nawet egzotycznego w Europie gatunku, jakim jest czysto amerykański death rock. Jedyne, na co mogę ponarzekać, to brak zespołu typowo zimnofalowego, jak chociażby Wieże Fabryk.

Po drugie - gdyby koncerty odbywały się w pierwotnie zamierzonej lokalizacji, możnaby uznać, że mamy do czynienia z wydarzeniem roku - bo jest pewnym, że zespoły takie jak Cruxshadows czy Funhouse dużo korzystniej wypadłyby na wolnym powietrzu niż w dusznym klubie - szczególnie ten pierwszy.

Co do refleksji ogólnych:
Po pierwsze - nawalili organizatorzy, którzy nie potrafili przewidzieć, że żyjemy w tak pięknym kraju jak Polska, gdzie umowy "na gębę" nie mają racji bytu, co szefostwo zamku w Malborku udowodniło w stu procentach, cofając zgodę na koncert na 10 dni przed imprezą.
Po drugie - nawaliła reklama festiwalu. Rozumiem, że jeden z portali gotyckich objął tzw. patronat medialny nad tym wydarzeniem, ale czemu nie dano choćby banera na inne portale (niekoniecznie gotyckie)? Efektem tego było 100 obecnych osób (po odliczeniu VIPów ok. 50), zamiast spodziewanych 600.
Po trzecie - kwestia VIPów - tych było co niemiara (zorientowani wiedzą, że chodziło o ekipę jednego z portali gotyckich), co musiało sie boleśnie odbić na kieszeniach organizatorów festiwalu, który i tak był finansową klęską...
Po czwarte - taki a nie inny obrót spraw na długo zniechęci Cruexshadows czy Funhause do powrotu do Polski - nie będę przytaczał komentarzy wokalisty Funhausu skierowanych do Rogue'a z Cruexshadows, bo nieładnie jest podsłuchiwać, ale nie były zbyt przychylne...
Po piąte i ostatnie - szkoda, że została zmarnowana sszansa na zbudowanie realnej alternatywy dla Castle Party, które z roku na rok traci na wyrazistości i przechyla się wyraźnie ku trendom płynącym z pobliskich Niemiec, które nie zawsze pokrywają się z oczekiwaniami polskiej części publiczności - mówię tu chociażby o wszechobecnym elektro, które spycha w cień nawet niezwykle popularny nad Wisłą metal gotycki - cóż, za Odrą jest on już lekko de mode...

Generalnie nie można zaliczyć tej imprezy do udanych - a szkoda. Mogło być przecież tak pięknie...

Komentarzy: 3 26.07.05 - 19:37

Nie wolno wykorzystywac jakichkolwiek materiałów tej strony bez zgody autora (i/lub) administratora. Okładki płyt oraz teksty utworów zamieszczone są wylącznie w celach edukacyjnych.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture