Wydarzenia patronowane
Strony które hostujemy
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Ostatnio na forum
Forum zdechło?
Cytat, który najbardziej do Was trafił...
Ambient Collage #8
Ambient Collage #7
Mgla (The Mist)
Achaja
Grey Frequency - Ambient Collage #6
Kochanka Szamoty
Elizabeth Fawn - Ethereal
Abandoned Toys - Neoclassical Darkwave
The Synthetic Dream Foundation
Rasplyn
IPLEX
malutki problem
question about parties, clubs and gigs
Statystyki
Zarejestrowanych osob : 9651
Rozpoczętych wątków : 6138
Odpowiedzi : 24018
Wspieramy

Myst :: Snakeskin - Music for the Lost (2004)

W życiu każdego człowieka nadchodzi taki moment, kiedy przestaje się on już dziwić pewnym rzeczom na tym świecie. I ja też myślałem, że niektóre sprawy są niezmienne i mnie niczym szczególnym zaskoczyć nie dadzą już rady. A jednak w jak ogromnym byłem błędzie uświadomiła mnie płyta Music for the Lost całkiem nowego projektu Snakeskin.

I teraz proszę państwa o uwagę. Snakeskin to solowy side project Tilo Wolfa! Tak, proszę państwa. Sam mistrzunio postanowił wyrzygać to, co mu naprawdę na wątrobie leży i tak powstał Snakeskin. To prawdziwy obraz alter ego Tilo Wolfa. Ten Niemiec jest chorym umysłowo człowiekiem, ale jakże pięknie ma swoje klepki poprzestawiane. Nie każdy świr to geniusz tak jak nie każdy geniusz jest świrem, jednak Tilo jest genialnie ześwirowany. Dostajemy oto bowiem elektroniczny projekt mistrza klimatu. Są tutaj beaty, są sample i jest chory, przesterowany wokal i jest to co cenię i kocham najbardziej – klimat! Przerażający, nostalgiczny, chory, zakręcony, brudny, zły, monotonny, zmienny, plugawy, bezkształtny, dziwny, obcy… można by takich epitetów jeszcze wiele napisać, ale najlepiej samemu się o tym przekonać przesłuchując Music for the Lost. Ta płyta jest jak prawdziwa wężowa skóra – mieni się miliardami kolorów muzyki. Raz jest wesoło i spokojnie, tylko po to żeby za chwilę zmiażdżyć przerażeniem, które za chwilę zamienia się w rzewną, nostalgiczną pieśń, śpiewaną chorym, powykręcanym wokalem, który doprowadzić może do rozstroju nerwowego. A właśnie ten głos! Nie usłyszymy tutaj tego aksamitnego, porywającego wokalu Tilo Wolfa, który znamy z Lacrimosy, Snakeskin to brutalna, chora i zła twarz tego spokojnego człowieka, i takiż sam jest jego wokal na tej płycie. Chce się tego słuchać, pragnie się, żeby wwiercał się on w czaszkę i masakrował wszystkie połączenia synaptyczne, każdy okruch świadomości, każdą myśl. To coś wspaniale przerażającego i powalającego. Podobnie jak muzyka, która być może i prosta jest w swej formie, ale miażdży klimatem, melodią i niezwykłą celnością doboru środków wyrazu. Tutaj słychać, że Tilo jest wielkim człowiekiem i genialnym muzykiem i że wszystko czego się dotknie zamieni się w muzyczne złoto.

Cóż mogę rzec w obliczu tego, czym jest Snakeskin? Ano tyle tylko, iż trzeba koniecznie go poznać, dać się porwać jego magii i niesamowitej otoczce jaką roztacza. Myślę też, że już sama osoba Tilo Wolfa będzie zachętą do zapoznania się ze Snakeskin. Wierzę też głęboko w to, że po wysłuchaniu Music for the Lost długo jeszcze nie będziecie mogli uwierzyć własnym uszom i dokładnie będziecie czytać wkładki i słuchać wszystkich płyt – następne takie zaskoczenie może skończyć się zawałem.

Ocena 9/10

Komentarzy: 0 01.02.05 - 00:26

Nie wolno wykorzystywac jakichkolwiek materiałów tej strony bez zgody autora (i/lub) administratora. Okładki płyt oraz teksty utworów zamieszczone są wylącznie w celach edukacyjnych.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture