Wydarzenia patronowane
Strony które hostujemy
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Ostatnio na forum
Forum zdechło?
Cytat, który najbardziej do Was trafił...
Ambient Collage #8
Ambient Collage #7
Mgla (The Mist)
Achaja
Grey Frequency - Ambient Collage #6
Kochanka Szamoty
Elizabeth Fawn - Ethereal
Abandoned Toys - Neoclassical Darkwave
The Synthetic Dream Foundation
Rasplyn
IPLEX
malutki problem
question about parties, clubs and gigs
Statystyki
Zarejestrowanych osob : 9610
Rozpoczętych wątków : 6129
Odpowiedzi : 24009
Wspieramy

Myst :: Lacrimosa - Lichtgestalt (2005)

Usłyszałem ostatnio rozmowę znajomych na temat Lacrimosy. Zwłaszcza jedno zdanie zapadło mi szczególnie w pamięci: „Lacrimosa ma to do siebie, że co druga ich płyta jest dobra”. Jeśli by brać pod uwagę to zdanie, to najnowszy krążek Niemców – Lichtgestalt - musiałby być tym kiepskim albumem…

Tilo Wolf uderzył ponownie w swoim stylu. Ponownie uwolnił z siebie całą inspirację, otworzył przed swoimi słuchaczami całą swoją duszę. Jestem niemal przekonany co do zdania sceptyków, że Tilo wpadł po prostu w trans i wydaje płyta za płytą, które to dzieła nie różnią się niczym od siebie. No i rzeczywiście tak to może wyglądać… z pozoru tylko. Lichtgestalt to album doskonały! Nieco inny od poprzednich, na pewno mocniejszy, pewniejszy, doskonalszy. Mniej tutaj melancholii tak obecnej na poprzednich wydawnictwach, więcej natomiast gitarowego grania połączonego z przepięknymi orkiestrowymi partiami, które w porównaniu z Elodia nie są głównym instrumentem, lecz wyśmienitym tłem i uzupełnieniem przekazu zawartego w muzyce. Tak więc szczególny nacisk położony został na melodię wygrywaną przez gitary oraz potężną perkusję. Wokal jak zwykle czysty i perfekcyjny, nieco krzykliwy, taki po prostu w stylu Lacrimosa – jedyny i niepowtarzalny. A w pierwszym utworze jest nawet niespodzianka, która złożyła mnie w kostkę: Tilo kilka wersów tekstu skrzeczy prawdziwym blackowym screamingiem do wtóru potężnych, walcujących mózg gitar! Jednak to nadal jest Lacrimosa, nawet bardziej przypominająca siebie niż kiedykolwiek! To jest cały geniusz Tilo Wolfa. Nie spodziewałem się, szczerze mówiąc, niczego odkrywczego po tym krążku, a jednak nie potrafię go wyciągnąć z odtwarzacza… muszę wciąż słuchać go od początku, w kółko! Jest jakaś wielka magia, jakieś mesmeryczne przyciąganie w tej muzyce, które nie pozwala tak po prostu przejść obojętnie obok.

Anne Nurmi jak zwykle dostała swoją partię na tej płycie, na której zaśpiewała utwór z… towarzyszeniem Tilo Wolfa! Ten duet jest po prostu powalający! „My Last Goodbye” przypomina troszeczkę ballady metalowe, jednak jest to nadal w całości Lacrimosa. Takie skojarzenie to przede wszystkim zasługa potężnych gitar i melodii przez nie granych, podczas gdy orkiestra jest tylko tłem. Wadzi tylko troszkę niewyraźny angielski Tilo Wolfa, zwłaszcza w zaśpiewanym przez niego solo utworze „The Party is Over”, ale można przejść nad tym do porządku dziennego, ponieważ to, co wylewa się z głośników to prawdziwe hymny, pełne mocy, majestatu i potęgi melodii! Zwłaszcza ostatni utwór, do którego tekst pochodzi z Biblii – „Hohelied der Liebe” – gdy posłuchacie tych cudownych chórów to jestem przekonany, iż uklękniecie. Ta nieokiełznana siła rzuca na kolana nawet tak twardoskórego gościa jak ja, który nie rozczula się przy byle melodyjkach.

Mógłbym pisać jeszcze o tej płycie długo… bardzo długo… Ale pozostawię Wam dalsze poszukiwania. Jestem niemal przekonany, że tym z Was, co bardziej wrażliwym, Lichtgestalt wyciśnie niejedną łzę z oka i wprawi Wasze ciała w ekstatyczne drżenie. Płyta majestatyczna, potężna, cudowna! Takiej muzyki chce się słuchać, chce się z nią obcować. To jest arcydzieło!

Ocena 10/10

Komentarzy: 4 27.06.05 - 07:06

Nie wolno wykorzystywac jakichkolwiek materiałów tej strony bez zgody autora (i/lub) administratora. Okładki płyt oraz teksty utworów zamieszczone są wylącznie w celach edukacyjnych.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture