Wydarzenia patronowane
Strony które hostujemy
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Ostatnio na forum
Forum zdechło?
Cytat, który najbardziej do Was trafił...
Ambient Collage #8
Ambient Collage #7
Mgla (The Mist)
Achaja
Grey Frequency - Ambient Collage #6
Kochanka Szamoty
Elizabeth Fawn - Ethereal
Abandoned Toys - Neoclassical Darkwave
The Synthetic Dream Foundation
Rasplyn
IPLEX
malutki problem
question about parties, clubs and gigs
Statystyki
Zarejestrowanych osob : 9649
Rozpoczętych wątków : 6138
Odpowiedzi : 24018
Wspieramy

Centurion :: Ulver - Svidd Neger (2003)

Wszyscy, którym nieobca jest twórczość Ulver, wiedzą, że Norwegowie tworzą zupełnie unikalną, niedajacą się zaszufladkować muzykę, bardzo relaksującą, refleksyjną, stonowaną... Z black metalowych korzeni Ulver (za czasów chociażby "Nattens Madrigal") nie pozostało już nic. Zespół sukcesywnie kroczy po obranej ścieżce. Panowie Garm i Haavard są już znani z tego, iż tworzą wyłącznie konceptualne albumy i to właśnie dodaje tego specyficznego charakteru ich twórczości. Nie jest to metal, ambient, gotyk czy cokolwiek innego, to po prostu Ulver - jedyny i oryginalny, stanowiący klasę jedynie sam dla siebie.

"Svidd Neger" jest drugim po "Lyckantropen Themes" soundtrackiem nagranym przez Ulver. Sam film, który dany mi było obejrzeć, jest dość dziwnym obrazem... Nie będe się tu rozpisywał na jego temat, gdyż od tego są inne serwisy, powiem tylko, że do tej pory nie jestem pewnien czy film mi się podobał, aczkolwiek nie był zły, tylko może zbytnio...zaskakujący... Tak czy inaczej muzyka Ulver doskonale się w niego wpasowywuje. No właśnie, odniosłem wrażenie, że użycie większej ilości fagmentów ze ścieżki pomogłoby filmowi, moim zdaniem jest ich troche za mało. Tak czy inaczej zachęcam do obejrzenia tego filmu jeżeli lubicie niekonwencjonalne obrazy kinowe, osadzone w zwykłych realiach, z zakręconym klimatem, które posiadają między innymi filmy pana Lyncha.

"Svidd Neger" nie wnosi niczego nowego w ostatnie dokonania duetu. Kompletny brak wokaliz, nie licząc świetnych wstawek z filmu, rekompensuje użycie mniej lub bardziej standardowych intrumentów. Poza delikatnymi aranżacjami klawiszowymi można rózwnież usłyszeć bliżej niezidentyfikowane szmery. Całość bardzo stonowana i melodyjna. Czasem jazzowo, czasem symfonicznie, czasem po prostu rockowo. Moje ulubione kompozycje to obie częsci "Rock Massif" - niepokojącej usymfonicznionej, majestatycznej aranżacji oraz "Burn The Bitch" - krótka intesywnie zdigitalizowana wstawka.

Fani zespołu już zapewne zdobyli ten krążek, zresztą Ulver w naszym kraju jest dość dobrze znany. Reszcie polecam nie tylko "Svidd Neger", ale również cała dyskografie tego niebagatelnego zjawiska jakie stanowi dla muzycznej sceny metalowej (i nie tylko) Ulver.

8/10

Komentarzy: 8 17.04.04 - 00:21

Nie wolno wykorzystywac jakichkolwiek materiałów tej strony bez zgody autora (i/lub) administratora. Okładki płyt oraz teksty utworów zamieszczone są wylącznie w celach edukacyjnych.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture