Wydarzenia patronowane
Strony które hostujemy
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Ostatnio na forum
Forum zdechło?
Cytat, który najbardziej do Was trafił...
Ambient Collage #8
Ambient Collage #7
Mgla (The Mist)
Achaja
Grey Frequency - Ambient Collage #6
Kochanka Szamoty
Elizabeth Fawn - Ethereal
Abandoned Toys - Neoclassical Darkwave
The Synthetic Dream Foundation
Rasplyn
IPLEX
malutki problem
question about parties, clubs and gigs
Statystyki
Zarejestrowanych osob : 9610
Rozpoczętych wątków : 6129
Odpowiedzi : 24009
Wspieramy

Aaricia_de_Goth :: Gothminister - GothicElectronicAnthems/EmpireOfDarkSalvation

Od jakiegoś czasu ostrzyłam swe gotyckie ząbki na norweski projekt Gothminister, czekając co też Mr Bjorn Alexander Brem zaprezentuje w kolejnych odsłonach swego image’u. Droga , którą wybrał Gothminister bardzo mnie rozczarowała, ale po kolei.
Dwa w jednym zawsze działa, zakupiłam więc podwójny (ale w cenie jednego:p), pięknie wydany set zawierający debiut –‘Gothic Electronic Anthems’ oraz drugą płytę ‘Empire Of Dark Salvation’. Tym sposobem rozprawię się z całą twórczością Norwegów za jednym zamachem:D

Płyta debiutancka o pompatycznie brzmiącym tytule–‘Gothic Electronic Anthems’ była swego czasu ( 2003 rok) objawieniem zbierając znakomite recenzje w prasie zachodniej. Istotnie , jak na pierwsze wejście Gothminister uderzył znakomicie. ‘Gotyckie hymny’ są rzeczywiscie dobre, utwory są melodyjne, szybkie, bardzo elektroniczne i w sam raz na parkiet. Bardzo podobne do tego, co proponują dziś Deathstars czy, jak niektórzy chcą, Rammstein. Płytę otwiera ‘Gothic Anthem” i jest to bardzo dobra pozycja , spełniająca wszelkie cechy hitu- chwytliwy bit ,bardzo taneczny rytm ,mroczno-metalowy lekko brutalny wokal, słowem niezłe. Następnie ‘Angel”, który moim zdaniem jest troszkę słabszy , ale także z półki hitów. Trzeci utwór ‘The holy one’ jest dobry, mocne tempo jest utrzymane, ciężkie riffy gitarowe jak należy. Oddech można złapać dopiero przy kolejnym utworze ‘Pray’, który z racji ze jest lżejszy , jawi mi się jako lekko popowo-futurystyczny mix zgrabnie utrzymany w stylistyce gotyckiej.W końcu mówimy o Norwegach , mrocznych braciach ze Skandynawii. Następnie”The Possession”, zgrabny minutowy przerywnik. Kolejny ‘Devil” jest wg mnie najsłabszy na całej płycie , ale co kto lubi....
Jako ze Gothic Anthems to nie tylko mroczno-ciężka rypanka w tonacjach industrialnych , mamy także ballady. Pierwsza „ Shadows Of Evil Sins” to miła lekka muzyczka zagrana ładnie i zgrabnie na keyboardzie, prosta , ale czasem proste jest lepsze niż wysoce skomplikowane połamane rytmy. Aby nie rozmarzać się za bardzo , w końcu gotyk to mrrrok , Gothminister serwuje następnie „Hatred”, średnio szybki, dramatyczny hymn, elektroniczny jak trzeba , z gitarami jak trzeba , z wokalem a la szatan ( ale do wytrzymania...), pojawia się wreszcie Dementia ze swym kobiecym wysokim wokalem , co dodaje smaczku. Następnie atakuje nas „March Of The Dead” , zgrabny , chwytliwy utwór z nieźle zaśpiewanym refrenem ( Dementia ) o tym , jak to wszyscy pragniemy być martwi , koniecznie elektronicznie martwi....Niezłe.
Drugą i ostatnią balladą , bardzo rzewną i miłą do posłuchania jest ‘Wish”, Dementia i Bjorn wypadają razem bardzo przyzwoicie, naprawdę piękny utwór. W sam raz na dobranoc dla dziecka, nie przesadzam.
Przyplątał się jeszcze ‘Post Ludium” jako zamknięcie całości, ale za dużo się nie da powiedzieć o tym końcowym utworku, tak bardzo głos jest przepuszczony przez syntezatory, muzyka lekko kosmiczna, przechodząca w coś a la średniowieczny minstrel....taka końcowa apokalipsa.
Smaku dodaje także ładnie dopracowana książeczka z tekstami oraz ciekawymi zdjęciami Gothminister’a i reszty muzyków. Bjorn jest wystylizowany na wokalistę Ooomph, przyzwoicie,elegancko ubrany. Główny fotograf, czyli Miss Dementia także przedstawia interesujący image i ciekawy makeup.
Gothminister alias Mr Brem sam komponował muzykę , napisał słowa i aranżował utwory , taki DIY człowiek. Szanuję takie osoby, mające koncept i zdolności , którym udaje się stworzyć coś sensownego i ciekawego.

Wiedziałam, że druga płyta nie może być tak dobra jak pierwsza, ale oczekiwałam przynajmniej, ze będzie na przyzwoitym poziomie. Niestety , Norwegowie zupełnie odpuścili tym razem, aż wstyd się przyznawać do słuchania drugiego krążka.
Co sobie myślicie widząc tytuł ‘Empire Of Dark Salvation’? No właśnie, dokładnie......diabelski potworek na okładce, chińskie hieroglify i udziwnione pozy dopełniają reszty. Jednym słowem – dno. Zarówno w warstwie muzycznej, słownej i fotogenicznej. Nie ma sensu opisywać utworów osobno tutaj ,gdyż wszystkie mają jeden bit , jeden programming i ten sam mrrrrroczny wokal. Tytuły- pretensjonalne, image – plastikowy skafander a la tru satan, Dementia już nie jest piękną tajemniczą gothic lady , tylko jakąś wykolejoną Barbie w szyją w kołnierzu ortopedycznym. Słowa utworów – bardzo mrrroczne, głównie traktują o płodzie diabelskim ( ‘vicious fetus’) i „fields of no return’. Podejrzewam ,że Bjorn został wciągnięty w jakiś kult szatana, tam w mrocznej Skandynawii to się zdarza....
Płyta jest totalną porażką, tak jak pierwsza była bardzo dobra , druga jest totalnie zła.

Ocena: 7,5/10 dla ‘Gothic Electronic Anthems’ 2003, dla lubiących klimaty Deathstars, mroczne ale melodyjne utwory elektroniczne.

Ocena: 2/10 dla’ Empire Of Dark Salvation’2005, dla ...... nikogo. Trzymać się z daleka.

Komentarzy: 0 22.08.06 - 06:17

Nie wolno wykorzystywac jakichkolwiek materiałów tej strony bez zgody autora (i/lub) administratora. Okładki płyt oraz teksty utworów zamieszczone są wylącznie w celach edukacyjnych.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture