Destination :
Send your friend a notice about our site.
Coming soon
Hosted pages
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Recent topics
Charmed Things, Worth Getting
You're here for the very first time ? the place to say "
Igorrr on Impulsive Art + Debut 12" Vinyl release
music
Best Vampire movie(s)
Movie soundtracks that blew you away
Which song gives you power, if you're totaly down?
ALLFLAWS releases new album
SURREAL ETERNITY [Serbian Harsh/Terror EBM Project]
TECHNOLIZE
Elektro Storm mix-show
[12"] 2methylBulbe1ol -Quelques Siecle d'Insomnie
VoidWork
some cds for sell on ebay rar promos
Your favourite artists ?
Stats
Registered users : 3937
Started threads : 4967
Replies : 23433
We support

Gothycka Mucha :: Bremenn - Promo 2007 (2007)

Ostatnio zastanawiałem się nad podsumowaniem zeszłego, 2007 roku w muzyce i robiąc porządki w płytotece odłożyłem na bok stosik płyt oznaczonych plakietką "warte zwrócenia uwagi". W tym stosiku znalazło się również trzyutworowe demo lubelskiego zespołu Bremenn.

O swojej muzyce piszą jako o "zbiorze elektronicznych dźwięków wspomaganych ciężkim uderzeniem żywych instrumentów" i te słowa dość dobrze oddają to, czego możemy się po tej płytce spodziewać. Dostajemy trzy zgrane, doskonale zaaranżowane i wyprodukowane utwory, stwarzające raczej wrażenie bycia promocyjną częścią jakieś większej całości, niż tylko zwyczajnym demem początkującego zespołu. I rzeczywiście - Bremenn jest dzieckiem kidera zespołu, Grzegorza Kabasy, człowieka funkcjonującego na alternatywnej scenie od ponad 10 lat, a sama historia projektu sięga 2003 roku. I to słychać - w zgraniu, sposobie prowadzenia instrumentów, ułożeniu wokalu - Bremenn pod tym względem na tle zespołów zasiedlających naszą rodzimą muzyczną przestrzeń wypada doskonale!

Ale skupmy się na muzyce, a nie na sposobie jej podania... Płytę otwiera nieco rammsztajnowy w klimacie Lies won't die - gdyby nie śpiew i mansonowa zwrotka, byłbym przekonany, że utwór pochodzi z repertuaru Niemców. To to cięższe, bardziej metalowo-klimatyczne oblicze zespołu. Na drugim biegunie znajduje się następujący po Lies... Single idol, będący ukłonem w stronę szybszego, motorycznego industrialu, w którym syntetyczne dźwięki grają pierwsze skrzypce, zaś gitary stanowią tylko kąsający dodatek - odwrotnie niż w poprzedzającym nagraniu, gdzie klawisz ograniczał się do obienia tła dla ciężkich gitar. Płytkę zamyka jedyny zaśpiewany po polsku utwór - Historia ostatnia. Tutaj znów wracają skojarzenia z Rammsteinem, ale też z... Fields of the Nephilim (tymi z płyty Mourning Sun), natomiast wokal Jakuba Tabaczewskiego podchodzi nieco pod Glacę ze Sweet Noise. Skojarzeń dużo i bardzo różnorodnych, ale samo nagranie ma bardzo duży przebojowy potencjał i wypada chyba najlepiej spośród zamieszczonych na demie nagrań.

Ciężko oceniać muzykę zespołu tylko na podstawie tak okrojonego materiału, przydałoby się usłyszeć przynajmniej kilka jeszcze utworów, żeby wyrobić sobie na temat Bremenn wiążące zdanie. Mógłbym wytknąć brak jednorodnego stylu - ale na podstwie jedynie trzech piosenek ciężko ocenić, co jest dla Bremenn typowe, a co jest tylko wycieczką poza główny nurt. Nie wolno mi się natomiast przyczepić do strony wykonawczej - produkcja jest doskonała, muzycy zgrani, a wokalista bez żadnego problemu porusza się zarówno w języku angielskim, jak i w ojczystym - bez dziwnych akcentów, fałszów czy problemów z dykcją. Widać lata konsekwentnej pracy, która musi wydać owoce.

Ocena tego materiału jest trudna, przede wszystkim ze względu na jego ograniczoną zawartość (3 utwory trwające nieco ponad 11 minut). Zalety już wymieniłem, natomiast największą wadą wydaje się być niespójność - nagrania zamieszczone na demie wydają się być przypadkowymi, niebędącymi z jednej muzycznej bajki. Razi też wtórność, brakuje czegoś własnego, czegoś, co byłoby dla Bremenn charakterystyczne - mam nadzieję, że wraz z rozwojem zespołu te zastrzeżenia znikną.

Pozostaje mi czekać na pierwszą długogrającą płytę, polecając z czystym sumieniem również to demo - jako mam nadzieję wstęp do większej kariery.

OCENA - 6/10

1. Lies won't die
2. Single idol
3. Historia ostatnia

Skład: Grzegorz Kabasa (g, prog), Jakub Tabaczewski (voc), Tomasz Graczyk (b), Mirosław Nieścior (g), Mariusz Kukuryk (dr)

Comments: 0 06.03.08 - 07:48

lifesdecay
You are prohibited from use of any content from this site without administrator's or author's permission. All lyrics and covers are property of their legal owners. All copyrights are reserved to their legal owners. Lyrics and covers are for educational purpose only.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture