Wydarzenia patronowane
Strony które hostujemy
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Ostatnio na forum
Forum zdechło?
Cytat, który najbardziej do Was trafił...
Ambient Collage #8
Ambient Collage #7
Mgla (The Mist)
Achaja
Grey Frequency - Ambient Collage #6
Kochanka Szamoty
Elizabeth Fawn - Ethereal
Abandoned Toys - Neoclassical Darkwave
The Synthetic Dream Foundation
Rasplyn
IPLEX
malutki problem
question about parties, clubs and gigs
Statystyki
Zarejestrowanych osob : 9649
Rozpoczętych wątków : 6138
Odpowiedzi : 24018
Wspieramy

Diz :: V/A Fidelis Legio

V/A”FIDELIS LEGIO”
Neue Europäische Kultur & Oktgön

Tradycją szeroko pojętego środowiska neofolkowego jest wydawanie kompilacji poświęconych tym postaciom z historii czy kultury, które mogą uchodzić za patronów ruchu. Swoich płyt „w hołdzie” doczekali się już m. in. Julius Evola, Leni Riefenstahl, a ostatnio Fernando Pessoa i Emile Cioran. „Fidelis Legio” jawi się jako chyba najbardziej spośród nich udana. Koncepcją spajającą całość (podwójny cd, 30 utworów) jest temat rumuńskiej Żelaznej Gwardii i jej przywódcy, Corneliu Codreanu. Uderza spójność zestawu i staranność doboru utworów - nie można zarzucić „Fidelis Legio” przypadkowości czy typowej dla składanek obecności uciekających uwadze „wypełniaczy”. Przeważa militarny industrial, silną reprezentację ma też neofolk i podniosła neoklasyka. Zadziwiające, jak przy tak licznych kompozycjach udała się trudna sztuka utrzymania wysokiego poziomu przez cały czas trwania składanki. Postarali się generalnie wszyscy i trudno wybrać najbardziej reprezentatywne fragmenty; dośc powiedzieć, że subtelnie dekadencka melancholia Scivias sąsiaduje z porywającym marszową rytmiką Novo Homo, a elektronicznie liryczna propozycja Socrates Wounded to zaskakujące intro do kilkuutworowej prawdziwej militarnej burzy. Są i prawdziwe perełki: apokaliptyczna ballada Ain Soph, przywołujący skojarzenia z klasycznym folkiem lat ‘60 Changes, czy rewelacyjny Invisible Empire, który nakładając przemówienie Codreanu na zapętlone fajerwerki industrialnej elektroniki uzyskał efekt a la starszy Laibach. Kogóż tu zresztą nie ma - Blood Axis, Von Thronstahl, Darkwood, Derniere Volonte, Spiritual Front! To już chyba wystarczająca rekomendacja zawartości „Fidelis Legio”. Album jest tyleż wspaniały muzycznie, co kontrowersyjny - ostatecznie Żelazna Gwardia wykazywała pewne punkty styczne z doktryną faszystowską, tymczasem zebrani artyści nie kryją swego podziwu dla legendarnego już za życia Codreanu. Stosunek słuchacza wobec „Fidelis Legio” będzie więc wymagał rozwiązania klasycznego konfliktu etyka-estetyka. Z punktu widzenia estetyki rzecz jest bez zarzutu, a dla zainteresowanych uzupełnieniem będzie zbiór licznie tu samplowanych hymnów Gwardii, wydanych przez Aortę.

Pierwotnie recenzja ukazała się na www.bunkierproductions.com

Komentarzy: 0 29.07.09 - 15:59

Nie wolno wykorzystywac jakichkolwiek materiałów tej strony bez zgody autora (i/lub) administratora. Okładki płyt oraz teksty utworów zamieszczone są wylącznie w celach edukacyjnych.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture