Wydarzenia patronowane
Strony które hostujemy
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Ostatnio na forum
Forum zdechło?
Cytat, który najbardziej do Was trafił...
Ambient Collage #8
Ambient Collage #7
Mgla (The Mist)
Achaja
Grey Frequency - Ambient Collage #6
Kochanka Szamoty
Elizabeth Fawn - Ethereal
Abandoned Toys - Neoclassical Darkwave
The Synthetic Dream Foundation
Rasplyn
IPLEX
malutki problem
question about parties, clubs and gigs
Statystyki
Zarejestrowanych osob : 9610
Rozpoczętych wątków : 6129
Odpowiedzi : 24009
Wspieramy

Beastcraft :: Inade - Samadhi State (2006)

Inade "Samadhi State"
Wydawca: Loki Foundation
Numer katalogowy: LOKI 41
Rok wydania: 2006
Nośnik: CD (digipack)

Materiał, który tworzy “Samadhi State”, powstał w latach 2000-2002 i był prezentowany podczas trasy koncertowej w Japonii. Tym samym, znany był tylko w Kraju Kwitnącej Wiśni. Dopiero w 2005 roku nagrania zostały poddane obróbce dźwiękowej i poprawione jakościowo z myślą o przyszłym ich wydaniu, w formie powszechnie dostępnej. Niech nikogo nie zmyli powyższy opis – to, że są to różne utwory zebrane z koncertów, nie jest równoznaczne temu, że tworzą one przypadkową, niespójną płytę. Tak nie jest. Materiał brzmi jednorodnie, wewnętrznie spójnie, a brzmieniowo jest jednolicie klarowny. Nie ma na płycie jaskrawych kontrastów pomiędzy poszczególnymi utworami.

Jeśli uznać za prawdziwe (tzn. nie tyko za deklarowane, ale stosowane w praktyce) poglądy prezentowane w różnych wywiadach lub artykułach przez muzyków niemieckiej sceny ambientowej, to najbliżej mi ideowo do kręgu Maeror Tri/Troum. Wszelkie spirytualistyczne, mistyczne, para-naukowe konotacje, zwierzenia czy wynurzenia w cytatach wyściełających wnętrza książeczek, tekstach, ilustracjach etc., dość skutecznie mnie odpychają. Niestety, podobnym zainteresowaniom ulegają panowie z Inade. Epigraf Franza Hartmanna, berlińskiego okultysty, fascynata teozofią pani Bławatskiej, Różokrzyżowcami, alchemią, “filozofią” renesansową Paracelsusa, traktuję jako, mówiąc eufemistycznie, niedojrzałość umysłową. Nie jest to zresztą pierwszy hołd dla mistyków dokonany przez Niemców. Wcześniej ukazał się materiał dzielony z Turbund Sturmwerk, dedykowany A. C. G. Schulzowi (alias Peryt Shou), podobno wielce wybitnemu czarnoksiężnikowi.

Dźwiękowo jest to bardzo minimalistyczne dzieło. Rozpasanie, bogactwo ścieżek dźwiękowych, które znalazło się na poprzedniej dużej płycie, zostało znacznie zredukowane. Muzyka jest przez to bardziej ascetyczna, oszczędna, nie tak ekspresyjna i głośna. Barwy dźwiękowe są wciąż skrajnie czarne, ale wbrew temu co tworzy mistrz tego gatunku – Brian Williams nie są tak gęstę, tak intesywnie przytłaczające. Inade tworzy znacznie więcej pustej przestrzeni, mocno dystansując dwie główne tekstury dźwiękowe – jedną wypełnioną różnymi stłumionymi brzęczeniami dzwonków, gongów czy mechanicznych zgrzytów i drugą, główną, szczelnie wypełnioną bliskimi statyczności słupami powietrza. Nie zabrakło również na płycie leniwego cedzenia różnych monologów czy jednogłosowego męskiego śpiewu przypominającego sakralne psalmodia. To znaczne wyciszenie muzyki, uproszczenie jej, nadało muzyce dużej lekkości, kontemplacyjnego charakteru subtelnie zabarwianego, coraz częściej spotykaną, quasi-sakralnością. Muzyka Inade poprzez to nabrała dużego dostojeństwa.

Jakkolwiek ubolewam nad takim intelektualnym eskapizmem w krainę mistycznych dziwactw, gnoz i pseudofilozofii, doceniam jednak muzyczną stronę dzieła Inade. Uważam je za jedno z najlepszych w ich dorobku. Mogę dodać, iż satysfakcję sprawiło mi większą, niż słuchanie “Crackling of the Anonymous” lub “Burning Flesh”. Jak pisałem we wstępie, nie ma się co zrażać reklamą, że to: “zbiór niepublikowanych utwór z trasy koncertowej”. Wartość tego wydawnictwa jest podobna do pozostałych, dużych płyt tego niemieckiego duetu.

Lista utworów:
1. Ghost Sector [5:45]
2. Samadhi State Part One [3:58]
3. Samadhi State Part Two [6:34]
4. Legion of God [9:02]
5. Uninhabited Red [6:26]
6. Cages [5:12]
7. Samadhi State Part Three [12:52]
8. Samadhi State Part Four [5:52]

www.inade.de

Pierwotnie recenzja ukazała się w internetowym magazynie Kaos Ex Machina.

Komentarzy: 0 01.12.09 - 17:13

Nie wolno wykorzystywac jakichkolwiek materiałów tej strony bez zgody autora (i/lub) administratora. Okładki płyt oraz teksty utworów zamieszczone są wylącznie w celach edukacyjnych.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture