Wydarzenia patronowane
Strony które hostujemy
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Ostatnio na forum
Forum zdechło?
Cytat, który najbardziej do Was trafił...
Ambient Collage #8
Ambient Collage #7
Mgla (The Mist)
Achaja
Grey Frequency - Ambient Collage #6
Kochanka Szamoty
Elizabeth Fawn - Ethereal
Abandoned Toys - Neoclassical Darkwave
The Synthetic Dream Foundation
Rasplyn
IPLEX
malutki problem
question about parties, clubs and gigs
Statystyki
Zarejestrowanych osob : 9610
Rozpoczętych wątków : 6129
Odpowiedzi : 24009
Wspieramy

Beastcraft :: Kammarheit - The Starwheel (2005)

Kammarheit "The Starwheel"
Wydawca: Cyclic Law
Numer katalogowy: 12th Cycle
Rok wydania: 2005
Nośnik: CD (digipack)

Kolejny twórca dark ambient / drone. Tym razem jeden z tych zdolniejszych. Autorem dźwięków jest Pär Boström, a "The Starwheel" to jego drugie dzieło (podobnie jak debiut wydane przez Cyclic Law).

Nie jest to "muzyka" oryginalna. Słuchając tej płyty, wiele jej fragmentów szybko kojarzyło mi się z innymi nagraniami. To, co jednak wyróżnia Kammerheit, to umiejętność stworzenia spójnego i jednorodnego materiału, bogatego w nietuzinkowe rozwiązania i pomysły. Utwory, pod względem dźwiękowego repertuaru, są podobne, niekiedy tylko urozmaicane w nowe brzmieniowe niuanse.

Dźwięki są lekkie, eteryczne. Snują się powoli, leniwie. Niektóre fragmenty "The Starwheel" przypominają to, co znalazło się na płycie Raison d'être "The Empty Hollow Unfolds" - na ciemnych tłach przeplatają się dźwięki imitujące chóry (ale nie są one tak czytelne jak u Anderssona) i różne mechaniczne pogłosy, metaliczne chrzęśnięcia i trzeszczenia, stuknięcia czy odgłosy tykającego zegara lub jego nakręcania. Rozlewające się powolnie plamy dźwiękowe, regularnie się powtarzają, wprowadzając w stan pseudohipnozy. Dużo tu pustej przestrzeni, powietrza; gdy cichną psalmodia i inne śpiewy, pozostają tylko niemal bezgłośnie szumiące i wibrujące słupy powietrza. Podobnie jak u Raison d'être, tak i na "The Starwheel", atmosfera jest przepełniona quasi-sakralną aurą, a stonowanie, zwięzłość używanych dźwięków sprzyjają skupieniu i koncentracji.

Dużo tu podobieństw i zbieżności z twórczością Petera Anderssona; nie jest to też płyta nowatorska, nie eksplorował autor żadnych nowych rejonów dźwiękowych. Mimo wszystko, znane dźwięki zostały na "The Starwheel" wykorzystane inaczej, ułożone w inną całość, bogatą w rzadko spotykane pomysły.

Lista utworów:
1. Hypnagoga [4:06]
2. Spatium [4:47]
3. The Strawheel [Clockwise] [6:29]
4. Klockstapeln [5:37]
5. The Starwheel [Counter Clockwise] [4:46]
6. A Room Between The Rooms [6:31]
7. Sleep After Toyle, Port After Stormie Seas [6:56]
8. All Quiet in the Land of Frozen Scenes [6:54]

www.kammarheit.com

Pierwotnie recenzja ukazała się w internetowym magazynie Kaos Ex Machina.

Komentarzy: 0 03.12.09 - 17:31

Nie wolno wykorzystywac jakichkolwiek materiałów tej strony bez zgody autora (i/lub) administratora. Okładki płyt oraz teksty utworów zamieszczone są wylącznie w celach edukacyjnych.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture