Wydarzenia patronowane
Strony które hostujemy
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Ostatnio na forum
Cytat, który najbardziej do Was trafił...
Ambient Collage #8
Ambient Collage #7
Mgla (The Mist)
Achaja
Grey Frequency - Ambient Collage #6
Kochanka Szamoty
Elizabeth Fawn - Ethereal
Abandoned Toys - Neoclassical Darkwave
The Synthetic Dream Foundation
Rasplyn
IPLEX
malutki problem
question about parties, clubs and gigs
sztuka aktu po polsku
Statystyki
Zarejestrowanych osob : 9403
Rozpoczętych wątków : 6046
Odpowiedzi : 23924
Wspieramy

KaRRoLLuSS :: Accomplice Affair - Act Of Creation... (2006)

Accomplice Affair "Act Of Creation..."
Wydawca: T'an! Kaven!! Ash!!!
Numer katalogowy: Ash!!! 007e
Rok wydania: 2006
Nośnik: CDr (limit 100 szt.)

Kolejna pozycja z gatunku eksperymentalnego dark ambientu, tym razem rodzimej produkcji. Niestety bardzo nieudana.
Zacząć należy od tego, iż ciężko się słucha tej płyty, gdyż jakość nagrań zarówno merytoryczna jak i techniczna pozostawia wiele do życzenia. Moim zdaniem jest to 45 minut przypadkowo połączonych, nieokreślonych bliżej dźwiękowych pejzaży, które zdaje się, że mają tworzyć swego rodzaju atmosferę. Dodatkowo otrzymujemy też polskie teksty, które niejako mają na celu przybliżyć odbiorcy, co artysta miał na myśli. Problem w tym, że materiał jest bardzo chaotyczny, pełen dysonansów i bardzo dziwnych brzmień. Dominuje przypadek. Wszystko zlewa się w jedną plamę. To sprawia, że już po pierwszych kilku minutach album zaczyna po prostu denerwować. Pozytywnym aspektem tej płyty powinien być fakt, że artysta rzeczywiście eksperymentuje z brzmieniami. Jednakże wykonuje to nieudolnie. Brakuje ogólnego zarysu stylu. Znajduję się tu cała masa brzmień, takich jak fortepian, gitara, syntezatory, sample i mnóstwo bliżej nieokreślonych szumów etc. Jednak jako całość to się w ogóle nie sprawdza. Nie współgra ze sobą. Panuje ogromny nieład. Wraz z kolejnymi minutami wzrasta moje przekonanie, że te nagrania są po prostu nieprzemyślane.
Teksty zdają się być równie niewyszukane. Zdaję sobie sprawę, że w tej kwestii może nie powinienem głosu zabierać, jednakże wystarczy zapoznać się np. ze słowami do utworu „Wewnątrz wspomnień”:
Idę w ciemność
Tam znajduje się moja dusza
Ona jest pokryta bliznami
Znów zapadł mrok…

Moim skromnym zdaniem nie jest to liryka najwyższego poziomu. Jednakże tą kwestię pozostawiam potencjalnym słuchaczom tego albumu. Warto się zapoznać z muzyką Accomplice Affair by dowiedzieć się jak nie należy grać i czego unikać.
Samemu artyście poleciłbym przede wszystkim skupić się na opracowaniu jakiegoś konkretnego stylu. Bowiem nie wystarczy przeładować płyty ogromem przypadkowych dźwięków i nazwać to eksperymentem.

Lista utworów:
1. Pomiędzy Mgłą (4:30)
2. Wewnątrz Wspomnień (5:53)
3. Niewidzialność (5:34)
4. Mroźny (8:33)
5. Tam Są Wierzby Płaczące (5:25)
6. Naprzód (3:50)
7. Zatopione Łzy Ludzkości (6:31)
8. Czarne Emocje (5:26)

www.accompliceaffair.za.pl/

Pierwotnie recenzja ukazała się w internetowym magazynie Kaos Ex Machina.

Komentarzy: 0 13.12.09 - 15:24

Nie wolno wykorzystywac jakichkolwiek materiałów tej strony bez zgody autora (i/lub) administratora. Okładki płyt oraz teksty utworów zamieszczone są wylącznie w celach edukacyjnych.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture