Wydarzenia patronowane
Strony które hostujemy
Atum
Bunkier Prod
Castle Party
Detox
Discordless
Disorder Party
DJ Hypnos
Fabryka
Hoarfrost
Insomnia Festiwal
Lame Immortelle
Lilith
Night Watch
Outofsight
Scheuermann
Silesian Electro
Synergia
Strzyga
Waroffice Prod. sklep
Ostatnio na forum
Cytat, który najbardziej do Was trafił...
Ambient Collage #8
Ambient Collage #7
Mgla (The Mist)
Achaja
Grey Frequency - Ambient Collage #6
Kochanka Szamoty
Elizabeth Fawn - Ethereal
Abandoned Toys - Neoclassical Darkwave
The Synthetic Dream Foundation
Rasplyn
IPLEX
malutki problem
question about parties, clubs and gigs
sztuka aktu po polsku
Statystyki
Zarejestrowanych osob : 9403
Rozpoczętych wątków : 6046
Odpowiedzi : 23924
Wspieramy

remik :: Arcane Device - Diabolis Ex Machina (1992)

Arcane Device – Diabolis Ex Machina
Wytwórnia: Korm Plastics
Format: CD
Kraj wydania: Holandia
Rok: 1992


GENIUSZ SPRZĘŻENIA ZWROTNEGO

Wielu było mistrzów i prekursorów hałasu zarówno tych z kręgów akademickich jak i powiedzmy bardziej rozrywkowych. Pierre Schaeffer, Tod Dockstader, Asmus Tietchens. Te nazwisko z pewnością mówią, co nieco miłośnikom muzyki elektronicznej nawet takim, których noga nie postała nigdy w filharmonii.. A czy mówi wam coś nazwisko Myers? David Lee Myers.

Popularny feedback, czyli głośny pisk dobywający się z elektronicznego sprzętu, czyli mówiąc po polsku sprzężenie zwrotne wykorzystywane jest już od dawna przez muzyków z kręgu power electronics czy noise, ale rzekłbym jest wykorzystywane niedbale, byle jak, w celu szokowania publik i narażania jej na uszczerbek słuchowy jak również jak sądzę, w celu zamanifestowania przez tychże artystów pogardy dla tradycyjnego instrumentarium i epatowania estetyką ogólnie rzecz biorąc hałasu. Jednak David Lee Myers postanowił kontrolować sprzężenie zwrotne. Gość skonstruował własnoręcznie (podobno w chałupniczych warunkach) maszyny do emitowania i ujęcia w jakieś kontrolowane ramy sprzężenia zwrotnego i nazwał swój projekt Arcane Device. W istocie. Tajemne urządzenie, które stworzył Myers uczyniło z brutalnego feedbacku muzykę, jakiej jeszcze ludzkie ucho nie słyszało. Sam pomysł zapewnia mu miejsce w historii muzyki na wieki wieków! Arcane Device to wytwór geniusza porównywalnego z Schaefferem, (choć ten drugi był akademikiem i też geniuszem- był bliski wynalezienia samplera, w latach 50-ych ubiegłego wieku!).

Muzyki Arcane Device nie da się sklasyfikować. Piszą, że to ambient,industrial eksperyment itd., Ale dźwięki wydobywane z tajemniczej maszynerii Myersa odbiegają tak bardzo od wszystkiego, co było przedtem, że to wymyka się wszelkim klasyfikacjom. Ktoś napisał, że płyty “Engines Of Myth” oraz “Diabolis Ex Machina” to jedne z najbardziej kakofonicznych albumów wszechczasów. Pozwolę się nie zgodzić. Kakofonia to określenie dość pejoratywne kojarzące się z hałasem bez ładu i składu a w muzyce Arcane Device jest wyraźny rytm, pomysł i panowanie nad maszynami. Kakofonia to już bardziej noise, choć słyszałem, że jego fani potrafią znaleźć w ścianie hałasu jakieś tekstury, faktury i coś tam jeszcze. Ja nie potrafię, ale genialne feedbacki Myersa rzucają mnie na kolana.

Pełnię możliwości maszynek własnej konstrukcji artysta zaprezentował na “Diabolis Ex Machina” To płyta z tych, których nie zapomina się nigdy, (choć można ich nie polubić). 19 kawałków które powodują, że słuchaczowi powoli wydłuża się mina i jak to mówią opada szczęka. Nawet nie próbuję porównywać tego do czegokolwiek, co słyszałem wcześniej czy później (tylko Ryoji Ikeda przychodzi mi do głowy). Co ważne- słuchacz nie nudzi się ani przez sekundę! Myers zaskakuje w każdym kolejnym kawałku zróżnicowaniem brzmienia. Rytm, który nadaje tej muzycznej materii powoduje wytrzeszcz oczu (ze zdziwienia) i uszu u odbiorcy. Rodzi się podejrzenie, że człowiek, który coś takiego stworzył nie jest człowiekiem tylko pochodzi np. z Marsa. Absolutnie nowatorska sublimacja sterylnie elektronicznego, ekscentrycznego piękna, które budzi podziw, trwogę i naraża słuchacza na konfuzje, bo...Nie wiadomo, co o tym myśleć. Sprzężenie zwrotne może być piękne? Jak najbardziej! Z anegdot muzycznych mogę przytoczyć taką, że jeden gość słuchał Arcane Device w biurze, po czym odwiedził go kolega cały dzień zachodzący w głowę, co to za dziwaczne dźwięki wydobywają się z pokoju obok. Jak wyznał potem, podejrzewał, że jego kumpel posługuje się gwizdkiem na psy (emitującym ultradźwięki o częstotliwości praktycznie niesłyszalnej dla ludzi).

Nie chcę przesadzać, ale jeśli nie słyszeliście Arcane Device to nie wiecie nic o współczesnej muzyce elektronicznej!

To jedna z najdziwniejszych i najbardziej fascynujących rzeczy, jaką w życiu słyszałem. Nie umiem o czymś takim pisać. To trzeba usłyszeć, ale znalazłem w Internecie ciekawy opis wrażeń wywoływanych tą muzyka, który w moim wolnym tłumaczeniu brzmi: “ znalazłem się poza bramą świadomego istnienia, poza czasem i przestrzenią, jak doktor Faust w momencie kontemplacji (...) Zabrany na odległą planetę w najdalszych rubieżach rozległego wszechświata, przez jej ciemną powierzchnię ciągną się chropowate odcinki grubych chmur rozciągające się po horyzont w powolnym, prawie niedostrzegalnym ruchu. Wieczór. Słońce traci jasność stając się odlegle i zimne. Krawędzie chmur oświetlane jego ostatnimi promieniami farbowane są na jasny fioletowy kolor, lecz słońce jest już za nimi i tylko złoty blask przebijający przez grubość ich grzbietów pozwala się o nim domyślać. Szybko zbliża się chłód nocy. Zamrożony krajobraz jest pozornie martwy z powodu swojej bezcelowości i nie widzę już żadnych zmian pośród delikatnie połyskujących cieniów chmur. Dzień trwał całe życie, noc nigdy nie nadejdzie....Może jestem po prostu poza wpływem pola grawitacyjnego?(...) Podnoszę głowę i widzę idealnie proste włókna metalowe rozciągnięte wzdłuż powierzchni planety i wychylony do przodu spoglądam w głąb gigantycznej pustyni, która nie ma początku ani końca (...) Słońce oślepia moje zmęczone oczy”.

Czy magiczne urządzenia Myersa nie są alegorią najbardziej tajemnego urządzenia, jakie znamy? Takiego, które potrafi stwarzać cuda? Mam tu na myśli ludzki umysł. Zastanawiam się nad tym przez cały czas słuchając tej niesamowitej muzyki i czytając dotyczące jej sentencje takie jak np. “każdy utwór niesie ze sobą żywy obraz telepatyczny, długo pozostający w pamięci, nazwałbym go mitologią statycznego dźwięku. Żaden z nich nie ma wizualnych odpowiedników, mogę tylko próbować podać jego ogólny opis psychologiczny”.

Tracklist :
1 Diabolis Ex Machina Part 01 0:17
2 Diabolis Ex Machina Part 02 2:50
3 Diabolis Ex Machina Part 03 3:23
4 Diabolis Ex Machina Part 04 3:24
5 Diabolis Ex Machina Part 05 0:31
6 Diabolis Ex Machina Part 06 3:15
7 Diabolis Ex Machina Part 07 4:23
8 Diabolis Ex Machina Part 08 4:55
9 Diabolis Ex Machina Part 09 0:15
10 Diabolis Ex Machina Part 10 2:44
11 Diabolis Ex Machina Part 11 1:26
12 Diabolis Ex Machina Part 12 2:35
13 Diabolis Ex Machina Part 13 0:24
14 Diabolis Ex Machina Part 14 5:05
15 Diabolis Ex Machina Part 15 1:58
16 Diabolis Ex Machina Part 16 3:53
17 Diabolis Ex Machina Part 17 0:05
18 Diabolis Ex Machina Part 18 4:54
19 Machina Epilogue 4:48

Komentarzy: 0 13.06.11 - 00:10

Nie wolno wykorzystywac jakichkolwiek materiałów tej strony bez zgody autora (i/lub) administratora. Okładki płyt oraz teksty utworów zamieszczone są wylącznie w celach edukacyjnych.
Coldwave | Darkwave | Subkultura Gotycka | Gotyk | Goth | Gothic | Neofolk | Electro | EBM | Postindustrial | Industrial | Gothic Rock | Gothic Subculture